Kiermasz, choinki, witrażowa szopka, ogień na granicie

NOWY TARG. W niedzielę płyta rynku rzeczywiście ożyła. Zaczęło się od kiermaszu świątecznego organizowanego przez MOK. A skończyło teatrem ognia.

W organizowanym przez MiejskiŚwiąteczne cudeńka Fot. Anna Szopińska OśrodekSłodkie wypieki Fot. Anna Szopińska KulturyTo, co pod choinkę Fot. Anna Szopińska kiermaszu Anioły wszelkiego gatunku Fot. Anna Szopińskawzięła Stroiki, hafty Fot. Anna Szopińskaudział większość Rybka dobra i przed wigilią... Fot. Anna Szopińskastowarzyszeń,Pakowanie choinek Fot. Anna Szopińska które promowały Prawdziwe i sztuczne Fot. Anna Szopińskasię niedawno Witrażowa szopka Fot. Anna Szopińskapodczas Wszystko z pszczelego wosku Fot. Anna Szopińskafestiwalu „Ekonomia na ludowo”. Zagościły więc na rynku żywe i sztuczne choinki różnych rozmiarów, ręcznie malowane bombki, anioły, ozdoby, stroiki, hafty, anioły, witraże, świece, ceramika, wiele innych rzeczy, które wzrok cieszą. Było też coś dla ciała, czyli np. pstrąg z grilla, świąteczne wypieki – pierniki na choinkę, makowce, przekładańce.

Na piętrze ratusza z kolei w tym samym czasie rozwijali się twórczo uczestnicy świątecznych warsztatów plastycznych, wykonując pod okiem instruktorów ozdoby choinkowe z filcu, wełny i „tybetu”, świece z pszczelego wosku, witrażową szopkę niemal naturalnych rozmiarów z postaciami i zwierzętami. Uczyli się też ozdabiać bombki techniką decorative painting.

Tak było do niedzielnego popołudnia. A wieczorem tych, którzy wytrwali do końca góralskiej Wigilii w mieście, czekała jeszcze jedna niespodzianka – teatr ognia w wykonaniu trzech wiotkich tancerek i jednego młodziana. Mokra granitowa płyta odbijała płomienie łuczyw wirujących w rękach tancerzy w rytm muzyki.

Było w tym coś pokazie coś hipnotyzującego, wiele osób opóźniło więc powrót do domu, żeby go zobaczyć. Niektórzy pytali, czy teraz na nowotarskim rynku będzie tak, jak Krakowie. Inni głośno wyrażali życzenie, by takie i podobne rzeczy działy się na płycie przynajmniej co tydzień…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *