Kazania – jak rekolekcje, Kościół i Polska w soczewce (aktualizacja, galeria zdjęć)

kazpap1NOWY TARG. Wydarzeniem piątkowego popołudnia w Nowym Targu była była promocja książki „Kardynał Karol Wojtyła do Nowotarżan”.

kazpap2Pomnikowa publikacja upamiętniająca osobę i słowa dzisiejszego świętego, a w latach, z których pochodzą kazania – biskupa, arcybiskupa metropolity krakowskiego i wreszcie kardynała – jest jednocześnie hołdem dla Honorowego Obywatela Nowego Targu. Burmistrz Marek Fryźlewicz materiały do tej książki (w większości nie publikowane wcześniej) zbierał przez dwa lata, sięgając do różnych źródeł.

– Nie był to takie łatwe ani proste zadanie, jak z początku sądziłem... – przyznał sprawca książki, której zmysł powstał po beatyfikacji, w związku z planowaną kanonizacją. – Zaczęło się od dwóch kazań, które wpadły mi w ręce, resztę zdobyłem dzięki życzliwości i zachęcie ks. kard. Stanisława Dziwisza. Książka zawiera w większości niepublikowane do dzisiaj kazania i wystąpienia kard. Karola Wojtyły skierowane do nas w Nowym Targu, ale również – z uwagi na to, że Nowy Targ był silnym ośrodkiem oazowym – do uczestników spotkań oazowych w Krościenku i w Tylmanowej. Korzystałem z wszelkich dostępnych dzisiaj źródeł, począwszy od archiwum Parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Nowym Targu i Kurii Metropolitalnej w Krakowie, Ośrodka Dokumentacji i Studium Pontyfikatu Jana Pawła II w Rzymie oraz Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie. Liczyłem, że w IPN-ie będzie wszystko, z nagraniami włącznie. Nie udało mi się, niestety, dotrzeć do wszystkich nowotarskich kazań i wystąpień, zbiór nie jest kompletny, brakuje jeszcze kilku. W każdym razie lektura kazań i wystąpień z jednej strony jest świadectwem czasu i sytuacji Kościoła w tamtych latach, a z drugiej – pokazuje, że słowa ówczesnego kardynała Karola Wojtyły nie straciły na aktualności.

Wspomniane zostały te realia życia stolicy Podhala, które odbiły się w biskupich i kardynalskich kazaniach, przemówieniach, sprawozdaniach z wizytacji kanonicznej: „wykorzenienie” związane z migracją zarobkową, zapoczątkowane też budową obuwniczego kombinatu i opuszczaniem wsi, pijaństwo, borykanie się sióstr z opieką nad chorymi itd.

Dziękował też burmistrz-autor wszystkim, którzy przyczynili się do powstania publikacji, czyli ks. kard. Stanisławowi Dziwiszowi, parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Nowym Targu z ks. proboszczem prałatem Stanisławem Strojkiem i Wojciechem Samolejem, Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie z dyr. ks. prof. dr hab. Jackiem Urbanem, instytucjom, z których uzyskał teksty, księżom prałatom Franciszkowi Chowańcowi i Andrzejowi Fryźlewiczowi oraz Stanisławowi Watysze, Marcinowi Jagle, Marcinowi Ozorowskiemu.

Gości na promocji było wielu. Do miejscowych księży: Mieczysława Łukaszczyka, Stanisława Strojka, Mariana Wanata, Ryszarda Kilanowicza, dołączył ks. Władysław Zarębczan, organizator Rekolekcji Podhalańskich w Rzymie. Z Jamajki przyleciała niedawno do rodzinnego miasta s. Rita (Barbara) Kurdziel, misjonarka. Nie brakło zaprzyjaźnionych samorządowców, radnych, dyrektorów szkół, przedstawicieli miejskich instytucji, społeczników. Z Rabki przybył naczelnik Grupy Podhalańskiej GOPR Mariusz Zaród, z Wadowic – ks. Dariusz Raś, dyrektor Muzeum Dom Rodzinny i Wioletta Ochman, organizatorka Podhalańskich Targów Budownictwa.

Cenna była obecność ks. prof. Kazimierza Panusia – kapelana Jana Pawła II, pracownika Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II, prezesa Polskiego Towarzystwa Teologicznego, wykładowcy homiletyki i autora obszernego wprowadzenia do książki.

– Święty Jan Paweł II był niestrudzonym siewcą słowa Bożego – mówił ks. profesor, chcąc „dać klucz do lektury tych tekstów”. – Przez prawie 27 lat pontyfikatu wypełniał swoim głosem Plac św. Piotra w Rzymie i wiele miejsc na całym świecie. Na ostatnim etapie swego nadzwyczajnego kaznodziejstwa papież przemawiał wyłącznie swoim ciałem. Mówił bez słowa swoim cierpieniem. Jednakże zanim głos Jana Pawła II dał się słyszeć na Placu św. Piotra w Rzymie i w całym świecie, rozbrzmiewał on w Polsce, zwłaszcza w Archidiecezji Krakowskiej. Głos ten stawał się coraz bardziej doniosły od chwili, kiedy Karol Wojtyła został konsekrowany na biskupa pomocniczego, a następnie mianowany arcybiskupem metropolitą krakowskim i wreszcie kreowany kardynałem. Kazania Karola Wojtyły do nowotarżan są cząstką tego wielkiego siewu słowa Bożego. Jest to jednak cząstka niezwykła. Przeglądają się w niej, niczym w miniaturce, wszystkie istotne dla kaznodziejstwa Karola Wojtyły tematy. Można je zestawić w cztery grupy odpowiadające czterem najważniejszym dokumentom Soboru Watykańskiego II, czyli konstytucjom. Karol Wojtyła był uczestnikiem wszystkich sesji tego Soboru. Naukę Vaticanum II nie tylko doskonale znał, ale ją współtworzył, uczestnicząc bezpośrednio w opracowywaniu niektórych dokumentów. Cztery dokumenty o randze konstytucji omawiają sprawy, które Sobór uznał za szczególnie ważne do przedstawienia dzisiejszemu Kościołowi i światu. Są to zagadnienia: Objawienia Bożego, Kościoła, liturgii i obecności Kościoła w świecie współczesnym. Kazania Karola Wojtyły wygłoszone do nowotarżan również mieszczą się w tych czterech grupach tematycznych. Mówią o tajemnicy Boga objawiającego się człowiekowi, o zbawieniu stale dokonującym się w Kościele i poprzez Kościół, o Maryi, świętej Bożej Rodzicielce w tajemnicy Chrystusa i Kościoła, o liturgii oraz o problemach, z jakimi ten Kościół spotyka się, prowadząc dzieło ewangelizacji w świecie współczesnym.

Anturażem dla promocyjnego spotkania stały się zebrane przez ks. Ryszarda Kilanowicza oazowe pamiątki – wypalane na drewnie, malowane na kawałkach płyty pilśniowej zawieszki i drewniane krzyże; chusty z nadrukiem. Muzyczny klimat tworzyła natomiast schola z parafii NSPJ, przy akompaniamencie gitary i skrzypiec wykonując oazowe pieśni: „Zwiastunom z gór”, „Zjednoczeni w Duchu”, „Barka”.

– Pamiętajmy, że lata głoszenia tych kazań to lata, w których Pismo Święte było towarem reglamentowanym – mówił ks. prof. Panuś. – Drukowało się je w ilości 2.000 egzemplarzy rocznie, dostać można je było z niemałą trudnością – przeważnie tylko w „Veritasie” spod lady… W władza komunistyczna ograniczała bowiem druk, papier. Nie było z czego uczyć młodzieży. A na lotnisku w Nowym Targu Jan Paweł II rozdał właśnie Pismo Święte. To był pierwszy dar Ojca Świętego dla Polaków.

Opowieść o biskupie, kardynale i Papieżu, który miał wyjątkowy dar trafiania do serc młodzieży, mogłaby trwać długo, właściwie bez końca. Niejednemu z uczestników spotkania przypomniała ona oazowe lata i rozniecanie żaru, który potem trzeba było nieść w szarą codzienność, czekając na „odnowienie oblicza ziemi”.

Do Nowotarżan 

Fot. Anna Szopińska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *