NOWY TARG. Firma „Strabag”, wykonawca rewitalizacji centrum, rozpoczęła dziś osadzanie pomnika Władysława Orkana na pierwotnym miejscu, czyli na placu Słowackiego.
Na przygotowanej tam podbudowie pomnika dzisiaj osadzany jest cokół z płaskorzeźbami. Wykonawca używał dźwigu, by precyzyjnie umieścić dolną część cokołu w wyrysowanym kwadracie. Każdy z kolejnych osadzanych elementów wymaga poziomowania i dopasowywania, żeby ciężar rozłożony był równomiernie, co gwarantuje pomnikowi stabilność. Z tego samego powodu górne elementy potrzebują zakotwienia.
Opinia techniczna wskazywała, że cokół jest dość mocno zniszczony i wymaga konserwacji, ale prac renowacyjnych jeszcze nie przeszedł – będą one wykonane już po montażu.
Brązowa postać piewcy Podhala na razie znajduje się w ogrodzeniu na rynku. Ma być przewieziona i osadzana na cokole jutro, po ustabilizowaniu dolnych elementów.
Ci sami wykonawcy montowali pomnik Grunwaldzki w Krakowie i zdradzają, że po efektownej nocnej akcji sadowienia króla Władysława Jagiełły (z rumakiem) na cokole, w dzień trzeba było osadzanie powtórzyć, bo kotwy się wygięły i monarcha stał krzywo… Ale Władysław Orkan nie powinien stwarzać takich problemów. Koń pod nim nie wierzga, a na rynku stał grzecznie…