LUDŹMIERZ. Już tylko kilkadziesiąt godzin dzieli nas od 50-lecia koronacji Figury Matki Bożej Ludźmierskiej. W siódmym dniu nowenny był dzień amerykański.
Nabożeństwo sprawował biskup pomocniczy Chicago J. Eksc. ks. bp Andrzej Wypych. Został on uroczyście powitany u bram bazyliki. Współkoncelebransami było 18 kapłanów z USA, z Kanady, z Austrii, z Litwy oraz najbliżsi sąsiedzi: z Wrocławia, Krakowa, Sieniawy i Waksmunda.
W homilii ks. biskup ukazywał rolę matki we współczesnym świecie i potrzebę Matki, choć też Królowej w Osobie Matki Bożej.
– „Matka jest zawsze zwornikiem rodziny, i pociąga wzwyż. My mamy być solą ziemi i światłem świata – mówił kaznodzieja – Maryja czeka na nas w wybranych miejscach na ziemi; czeka by pomagać. W Nowym Targu bł. Jan Paweł II przypominał, by mieszkańcy tej ziemi stawszy się Amerykanami, nie przestali być góralami. To jest nasze największe DZIEDZICTWO DUCHOWE – podkreślał Ks. Biskup.
Po Eucharystii procesjonalnie przeszliśmy do Maryjnego Ogrodu Różańcowego, by błagać o kanonizację największego spośród ludźmierskich Pielgrzymów. Po prezentacji kultu Matki Bożej w Chicago w namiocie multimedialnym wszyscy spotkali się na małym co nieco.
SIOSTRA DANUTA.
s. DL USJK
Zdjęcia Jan Ciepliński