Jest decyzja w sprawie przerwanego meczu w Nowym Targu. Gospodarze będą się odwoływać

PIŁKA NOŻNA. Wydział Gier i Dyscypliny Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Nowym Sączu podjął decyzję w sprawie przerwanego spotkania 15 kolejki rozgrywek ligi okręgowej pomiędzy drużynami NKP Podhale Nowy Targ oraz Glinika Gorlice.

Przypomnijmy pojedynek przerwano w 48 min przy wyniku 0:1 po tym jak sędzia liniowy został uderzony przedmiotem rzuconym z trybun. WGID postanowił ukarać gospodarzy – zespół NKP Podhale – walkowerem oraz karą finansową w wysokości 200 zł za m.in. brak odpowiedniego zabezpieczenia oraz dopuszczenia się czynnego ataku na sędziego. Klub z Gorlic ukarano jedynie karą finansową w wysokości 300 zł. Nowotarżanie zapowiadają odwołanie do Małopolskiego Związku Piłki Nożnej. – Nie zgadzamy się przede wszystkim ze stwierdzeniem, że to z naszej strony nastąpił czynny atak na sędziego. W środę podczas wizyty w Nowym Sączu przed członkami WGiD przedstawiłem materiały, które wyraźnie dowodzą, że dopuścił się tego kibic Glinika. To też zresztą podważa decyzję o ukaraniu nas walkowerem. W paragrafie 15, punkcie 2 regulaminu Małopolskiego Związku Piłki Nożnej dotyczącego rozgrywek IV i niższych lig, jest bowiem podpunkt, który wyraźnie mówi o tym iż klub, którego kibice swoim zachowaniem spowodowali przerwanie spotkania, jest karany walkowerem – podkreśla prezes NKP Podhale Grzegorz Wrona, który przyznaje, że w jego odczuciu najsprawiedliwsze byłoby przyznanie obustronnego walkowera bądź powtórzenie meczu. – To byłby najzdrowszy układ. Wina leży po środku i jak karać to po równo obie strony. Nie trafiają do mnie argumenty członków WGiD, którzy sugerowali, ze najlepiej byłoby gdybyśmy nie wpuścili na ten mecz kibiców. To ja się pytam, po co w ogóle organizować mecze? Dla kogo my gramy jak nie dla kibiców? Zresztą każdy kto był na tym spotkaniu widział, że poza tym jednym występkiem, na trybunach nic złego się nie działo. Sam sędzia główny obecny na Wdziale przyznał, że trudno było przewidzieć tego typu zajście – twierdzi prezes NKP.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *