Jak się nie ma co się lubi to…

UNIHOKEJ. Unihokeistki MMKS Podhale Nowy Targ zdobyły brązowy medal Mistrzostw Polski, pokonując w „małym finale” 8:5 drużynę Multi Killers Kraków.

Mecz toczył się pod dyktando nowotarżanek, które jednak tradycyjnie już nie ustrzegły się momentów dekoncentracji. W 41 min prowadziły 6:2 by potem w odstępie niespełna 15 minut stracić kolejno cztery gole. Na szczęście w końcówce odzyskały inicjatywę i dwiema kolejnymi bramkami przypieczętowały wygraną.

– Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Mierzyliśmy wyżej, ale się nie udało. Trzeba wyciągnąć wnioski z myślą o przyszłym sezonie. Ten rok był nauczką dla mnie i dla dziewczyn. Żeby coś osiągać trzeba pracować przez cały sezon, a nie tylko od czasu do czasu i myśleć, że przed meczem już się wygra. Nikt bez walki się nie podda. To każda z dziewczyn musi zrozumieć – podkreślił trener Podhala, Jacek Michalski.

Tytuł najlepszej prawej napastniczki sezonu trafił do rąk Katarzyny Fuły.

– Cieszymy się z brązowego medalu. W końcu dziewczyny lubią brąz. Nastawiamy się w przyszłym roku na wyższe cele. Będziemy robić wszystko, żeby tytuł mistrza kraju wrócił do Nowego Targu – podkreśla Fuła.

MMKS Podhale Nowy Targ – Multi’75 Killers Kraków 8:5 (4:1, 1:1, 3:3)

Bramki dla Podhala: Florczak 3, Fuła 2, Piekarczyk, Florek, M. Krzystyniak, Siuta.

MMKS Podhale: Tomczyk – S. Lech, Grynia, Piekarczyk, Siuta, Fuła, M. Krzystyniak, Timek, Dębska, Z. Lech, Florek, Florczak, Podlipni, Mamak, Z. Krzystyniak.

Fot. Szymon Pyzowski 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *