PIŁKA NOŻNA. W grupie wschodniej IV ligi solidarnie drugie zwycięstwa odniosły zespoły z Zakopanego i Porońca. Po raz kolejny nie powiodło się natomiast piłkarzom Watry Białka Tatrzańska, która przegrała drugi mecz z rzędu.
Zakopane po raz drugi wykorzystało atut swojego boiska. Po zwycięstwie na inaugurację nad Skalnikiem Kamionka tym razem gospodarze pokonali 2:1 rezerwy pierwszoligowej Sandecjii Nowy Sącz. : – Miałem trochę obaw przed tym spotkaniem bo z doświadczenia w pracy w zespole z Nowego Sącza wiem, że rezerwy tworzą młodzi, szkoleni od najmłodszych lat zawodnicy. Ich siłą jest przede wszystkim wyszkolenie techniczne, ale też sporo już potrafią jak chodzi o taktykę, grę na jedne czy dwa kontakty. Bałem się też o ich ruchliwość. Na szczęście potrafiliśmy w miarę umiejętnie ograniczyć ich poczynania a w trudnych momentach pomógł nam swoimi interwencjami Krzysiek Pyskaty. Cieszy drugie zwycięstwo, ale ono nie może uśpić naszej czujności. Jeszcze sporo rzeczy mamy do poprawienia – ocenił trener Zakopanego Marian Tajduś.
W Wojniczu w starciu dwóch beniaminków, Poroniec gładko 3:0 rozprawił się z gospodarzami, zespołem Olimpii.: – Powiem szczerze, że zagraliśmy bardzo dobre spotkanie pod względem jakości. Mogę nawet pokusić się na stwierdzenie, że najlepsze odkąd przejął rolę trenera. Jedynie skuteczność szwankowała zwłaszcza w pierwszej połowie, która tak naprawdę powinna się skończyć naszym prowadzeniem różnicą co najmniej kilku bramek. Przełamaliśmy się po przerwie już wtedy grało się nam dużo łatwiej – podsumował trener Porońca Tomasz Rogala.
Nie udał się wyjazd graczom Watry do Woli Rzędzińskiej. Zespół trenera Stanisława Stramy przegrał 0:4, kończąc mecz w dzisięciosobowym składzie po czerwonej kartce bramkarza Jakuba Budza (w drugiej połowie sprokurował dwa rzuty karne).
KS Zakopane – Sandecja II Nowy Sącz 2:1 (1:0)
1:0 Król 11, 2:0 Kłosowski 78, 2:1 Kołodziej 85. Sędziował Mariusz Kucia z Krakowa. Żółte kartki: Drobny – Baran, Kołodziej, Danek. Widzów: 300
Zakopane: Pyskaty – Floryn, Pękala, Drobny, Frasunek, Dudzik (67 Bukowski), Drabik (60 Kłosowski), Leniewicz, Król (82 Karkoszka), S. Kurnyta, Wesołowski.
Sandecja II: Kosiorowski – Baran, Pierzchała, Jawczak, Nowak, Kołodziej, Kołbon (80 Tokarz), Danek (65 Zawiślan), Kalisz (82 Chochorowski), Złocki, Cisoń .
Jak padły bramki?
1:0 11 min – Król z rzutu wolnego wrzucił piłkę w pole karne, ta minęła po kolei kilku zawodników i wpadła do bramki obok zasłoniętego Kosiorowskiego.
2:0 78 min – akacja prawą stroną Bukowskiego, który zacentrował w pole karne, gdzie niepilnowany Kłosowski z pięciu metrów dopełnił formalności.
2:1 85 min – po rzucie rożnym, Kołodziej głową pokonał Pyskatego.
Olimpia Wojnicz – Poronień Poronin 0:3 (0:0)
0:1 Waksmundzki 52, 0:2 Drąg 65 z karnego, 0:3 Drobny 72.
Poroniec: Gawron – Wszołek, Prokop, Babik, Cudzich, Waksmundzki (65 Walczak Wójciak), Chrobak, Gogola (65 Czerwiec), Zasadni, Drąg (75 M. Grela), Drobny (75 Ustupski).
Wolania Wola Rzędzińska – Kotelnica Watra Białka Tatrzańska 4:0 (2:0)
Fot z meczu Zakopane – Sandecja II.
Źródło: podhale-sport.pl