Inwestorzy „drobią nogami”, przy planach miejscowych iskrzy… (aktualizacja)

Fot. Anna SzopińskaNOWY TARG. Zapowiadana na jutro (czwartek, 29 sierpnia) sesja Rady Miasta ma w swoim porządku aż pięć punktów dotyczących miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Taka kumulacja nie jest przypadkowa. Wnioskodawcami zmian i zainteresowanymi jak najszybszym uchwaleniem planów są potencjalni inwestorzy. W całej procedurze przygotowywania i uchwalania planów iskrzy jednak od konfliktów i sprzecznych interesów właścicieli gruntów.

Sprzeciwy innych posesorów rodzą kolejne lokalizacje stacji paliw. Najwięcej sporów – z kolei w kwestii zabudowy wielomieszkaniowej – wywołuje plan NOWY TARG 26 (Równia Szaflarska).

Sesja jest poprzedzona dzisiejszym wspólnym posiedzeniem Komisji Gospodarki Komunalnej, Przestrzennej i Inwestycji oraz Komisji Budżetowej, która również będzie się zajmować planami miejscowymi.

Zgodnie z planem sesji, radni mają zdecydować o przystąpieniu do sporządzenia planu miejscowego NOWY TARG 12. Dotyczy on 4 hektarów pomiędzy ul. Krakowską od zachodu, aleją Solidarności od wschodu, ul. Podtatrzańską od południa i fragmentem ul. Józefczaka. O opracowanie planu miejscowego wnioskował inwestor, który o możliwość zrealizowania w tym obszarze stacji paliw „Statoil” zabiega od 12 lat. Jego zamiary systematycznie oprotestowywali mieszkańcy okolicznych bloków, członkowie Nowotarskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, składając uwagi do projektu. Teraz inwestor wnioskował, by plan miejscowy został sporządzony zgodnie z nowymi przepisami. Nowa wersja planu ma wyznaczyć tereny usług komercyjnych (w tym pod stację paliw) i tereny pod zabudowę jednorodzinną. Uwzględni też połączenie ul. Józefczaka z aleją Solidarności.

Kolejny „przestrzenny” projekt uchwały ma na celu zmianę miejscowego planu NOWY TARG 13 (Ibisor). Problemem tego obszaru jest rozdrobnienie działek, więc plan uchwalony w 2005 r. przewidywał tam tereny przeznaczone do obowiązkowego scalenia – inaczej nie można było ich zabudować. Mijały jednak lata, które nie doprowadziły ani do scalenia, ani do porozumienia właścicieli kilkudziesięciu działek w tym celu. W sytuacji „braku powszechnej akceptacji dla scalenia” burmistrz postanowił wnioskować o zmianę w planie, która zniesie dotychczasowe zapisy dotyczące obowiązkowego scalenia, umożliwiając natomiast indywidualne scalenia i podział nieruchomości.

Właściciele odpowiednio dużych działek na Ibisorze będą mogli inwestować bez scalenia.
Przedłożony radnym projekt zmiany uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzania zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego NOWY TARG 16 dotyczy m.in. terenu nowego cmentarza przy ul. Lotników. Plan miejscowy dla tego obszaru był uchwalony w 2006 r., jednak w styczniu br. Rada swoją uchwałą zmieniła rozwiązania w zakresie gospodarki ściekowej i zaopatrzenia w wodę. Projekt tej zmiany w planie miejscowym jest teraz – po opiniowaniu i uzgodnieniu – wyłożony do wglądu publicznego. Podczas przeprowadzania tych zmian wpłynął jednak wniosek od właściciela terenu sąsiadującego z „Biedronką” – o zmianę kąta nachylenia dachów i wyznaczenia nieprzekraczalnej linii zabudowy. W związku z tym burmistrz zawnioskował, by – prócz rozwiązań wodno-ściekowych – zmienione zostały także inne parametry. A wprowadzenie tych zmian powoduje konieczność wznowienia procedury, czyli opracowania nowego projektu zmiany planu, powtórzenie opiniowania i uzgadniania.

Inwestycyjne plany leżą również u podstaw kolejnego projektu uchwały – o przystąpieniu do sporządzania planu miejscowego NOWY TARG 29. Obejmuje on teren pomiędzy byłą zajezdnią PKS a torami kolejowymi, gdzie znajdują się potężne pawilony handlowe i stacja paliw. O przystąpienie do sporządzenia planu miejscowego wnioskował potencjalny inwestor będący wieczystym dzierżawcą części tego terenu. Chodzi mu o wyznaczenie obszaru pod zabudowę obiektami handlowymi o powierzchni ponad 2.000 metrów kwadratowych. Jest to akurat zgodne z zapisami Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta.

Opracowywanie planu najatrakcyjniejszej dla inwestorów mieszkaniowych części miasta (NOWY TARG 26), czyli Równi Szaflarskiej, rozpoczęło się już w 2010 r. Projekt wymagał kilkakrotnych uzgodnień z wieloma organami i instytucjami, m.in. z Marszałkiem Województwa, Ministrem Środowiska oraz Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. Projekt planu lub jego fragmenty były do publicznego wglądu wykładane trzykrotnie. Wpłynęło wtedy wiele uwag, a złożył je m.in. właściciel gruntu, który razem z dwoma współwłaścicielami zainteresowany jest dopuszczeniem w tym miejscu developerskiej zabudowy wielomieszkaniowej.

– Te uwagi zostały przez burmistrza rozpatrzone negatywnie, ponieważ wielu właścicieli działek w tym obszarze chciało przeznaczenia terenu pod zabudowę jednorodzinną – tłumaczy Wojciech Watycha, zastępca naczelnika wydziału gospodarki nieruchomościami i planowania przestrzennego w nowotarskim Urzędzie Miasta. – Po burzliwej dyskusji na posiedzeniu komisji gospodarki komunalnej, przestrzennej i inwestycji, z udziałem dwóch osób, które wcześniej zgłosiły uwagi, a teraz protestowały przeciwko negatywnemu rozpatrzeniu ich przez burmistrza, przegłosowano wniosek o zdjęcie z porządku obrad najbliższej sesji projektu uchwały zatwierdzającej plan NOWY TARG 26 i przesunięcie go na kolejna sesję. Stało się tak rzeczywiście podczas sesji 24 czerwca. Tymczasem teren objęty projektem planu NOWY TARG 26 przeznaczony jest również pod zabudowę komercyjną i usługową, sklepy wielkopowierzchniowe itd. Opracowywanie planu trwa już trzy lata, a każda zwłoka w jego uchwaleniu opóźnia przystąpienie do realizowania zgodnych z planem inwestycji komercyjnych, a więc utratę spodziewanych wpływów do budżetu miasta. Inwestorzy się niecierpliwią.

Burzliwie może być więc także na dzisiejszym posiedzeniu połączonych komisji.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *