Imprezę ocalili sponsorzy

Pierwszego dnia furorę robiła Junost Fot. Anna SzopińskaXIII Jarmark Podhalański – pod patronatem naszej gazety internetowej PODHALE REGION
NOWY TARG. – Trzy miesiące temu nie było jeszcze żadnej pewności, czy w ogóle zdołamy zrealizować zaplanowany program – mówi Barbara Pachniowska, pani dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury. – Potem, i nieomal w ostatniej chwili, zaczęli się pojawiać sponsorzy. Sztandarowa nowotarska impreza, największa z dorocznych w miejskim kalendarzu, była Anno Domini 2013 – po rocznej przerwie z powodu rewitalizacji rynku – autorskim pomysłem tej placówki.

Św. Katarzyna czuwała Fot. Anna SzopińskaPo zakończeniu Kto się dostał w ręce zbojnika... Fot. Anna SzopińskaJarmarku Ceramika z drugiego końca Polski Fot. Anna Szopińskanikt z miejscowych i gości nie zgłaszał uszkodzeń ciała, płytę uprzątnięto ze śladów trzydniowych szaleństw. Teraz czas, by uczestnicy XIII edycji zgłaszali swoje obserwacje, uwagi, nowe pomysły.

Novum na pewno była rekordowa w porównaniu z poprzednimi jarmarkami ilość stoisk – niektórym handlowcom organizatorzy musieli już odmawiać ze względu na brak miejsca. Stąd sugestia, by w przyszłym roku na potrzeby Jarmarku została wyłączona z ruchu kołowego także ul. Szkolna.

Z 50 wystawców do niedzieli ubyło 11, którzy wyjechali, wysprzedawszy swoje towary lub przenosząc się do Zakopanego. Z Zakopanego na nowotarski Jarmark przemieścił się natomiast w niedzielę wytwórca pięknej ceramiki, przybysz z północno-wschodniej Polski. Jego wyroby to tradycja czterech pracujących w glinie pokoleń.

Kolejny pomysł jest taki, by wieczorne koncerty z tłumną, a w lwiej części młodzieżową publicznością zostały przeniesione z rynku na lotnisko. Uwolniłoby to scenę z konieczności przeprowadzania na niej czasochłonnych prób, sprawdzania aparatury itd. Mieszkańcy rynku i przyległych ulic też mogliby przeżyć jarmarkowe dni spokojniej.

Miał swoich fanów regionalny skansen z boku ratusza, nie narzekali na brak zainteresowanie twórcy podczas swoich pokazów, spory tłum ściągał codziennie do strefy rodzinnej. Gra miejska z tajemniczymi postaciami i aplikacja mobilna na smartfony adresowane były z kolei do aktywnych, żądnych wrażeń i młodzieżowych uczestników imprezy. Do nowości trzeba zaliczyć również plenerową wystawę komiksu, warsztaty plastyczne dla najmłodszych i Piknik Europejski.

– A teraz czekamy na rachunek od firmy ochroniarskiej… – uśmiecha się szefowa MOK-u.

Sponsorzy, dzięki którym udało się ocalić bogaty program XIII Jarmarku to:

(Grupa Żywiec – główny sponsor, Castorama, Tankpol, Dekada, Wysowianka, Steskal, Cyfrowy Polsat, Erbet, Termy Szaflary, Pakpol, Gaspol, PNiG, Lotto, Symptom, PCD Salami, Żanex, Centrum Nauki i biznesu Żak, Mydlarnia u Franciszka, Andrzej Jarkiewicz – Tradycyjne lody, „Jedynka” – Delikatesy, Pizzeria Jaga, Hurtownia Nykaza, Instal Kraków S.A).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *