SUBREGION PODHALAŃSKI. – To są wspaniali ludzie, z olbrzymią wyobraźnią. Praca z nimi to wielka przyjemność. Nawet się z nimi zaprzyjaźniliśmy… – powiedział ze sceny Paweł Stojowski w imieniu całego Teatru Lalek „Rabcio”, po nowotarskiej premierze spektaklu „Idę swobodnie, boso”.
Dla osób niepełnosprawnych z kilku ośrodków subregionu podhalańskiego, czyli z powiatów nowotarskiego, suskiego i tatrzańskiego był to największy komplement, bo padł z ust zawodowego aktora. Należał się, bo spektakl „Idę swobodnie, boso” był ich autorskim dziełem: począwszy od scenografii przygotowanej podczas warsztatów w „Rabciu”, skończywszy na odegranych rolach.
W aktorskiej skórze niepełnosprawni przekraczali granice swoich możliwości, mogli być sobą pełniej i piękniej. To właśnie było urzekające – rozkwitali razem z gorczańską przyrodą wyobrażoną na scenie. Stawali się szmerem strumyka, kotem, pawiem, wilkiem, pastuszkiem, rybakiem, wilkiem i zającem, nawet syreną. Dodali do tego szczyptę własnego dowcipu, np. w partiach rybaka ( – Po co mi syrena na obiad?…) czy kota zakochanego w pawiu ( – Zapiszę się do Uniwersytetu Trzeciego Wieku, ufarbuję ogon, odstawię mleko, będę czytał więcej poezji…). Widzom też pozwolili wchłonąć w siebie trochę tej słonecznej radości.
Gdy wszystko wokół nich grało barwą, świateł i ruchem, oni z przepełnionego radością serca, na całe gardło mogli śpiewać „Kalinkę” i „Jarzębinę”; mogli grać na instrumentach. Przyroda była tak zachwycająca, jak w poezji Antoniny Zachary-Wękowej, która stała się kanwą spektaklu. Zainscenizowany wiersz tej poetki urodzonej w Olszówce k. Rabki spinał klamrą całą inscenizację.
Widowisko miało najpierw swoją premierę w „Rabciu”, który gościł niepełnosprawnych aktorów od 13 do 31 lipca, na zajęciach warsztatowych. Prowadzili je reżyser spektaklu Grzegorz Kwieciński, twórca Teatru Ognia i Papieru w Łodzi oraz aktorzy z rabczańskiego Teatru Lalek: Paweł Stojowski i Piotr Serafin. Oprawę muzyczną spektaklu stworzył Piotr Kolecki. Na tych zajęciach aktorzy nie tylko wchodzili w swoje role i poznawali teatr „od kuchni – także wykonywali ćwiczenia stymulujące procesy poznawcze, pamięć i postrzeganie, odnajdywanie się w scenicznej przestrzeni, uczyli się rozwijać interpersonalne relacje.
Po uroczystej premierze rabczańskiej nowotarska była drugą. Trzecia, orawska, planowana jest na 12. sierpnia o godz. 10.00 w Orawskim Centrum Kultury w Jabłonce.
Spektakl to część składowa projektu pn. „Integracja w powiecie nowotarskim w ramach Małopolskich Dni Osób Niepełnosprawnych – edycja II” realizowanego przez Powiat Nowotarski przy wsparciu finansowym Województwa Małopolskiego. Celem teatralnych warsztatów i widowiska była arteterapia. Niebanalne przedsięwzięcie będzie na pewno owocowało i poza światłami rampy.
Arteterapia – nowotarska premiera
Fot. Anna Szopińska