HOKEJ. Po remisie na inaugurację sezonu, w drugiej kolejce rozgrywek II ligi hokeiści Gazdy przegrali 2:4 wyjazdowe starcie z drużyną 1928 KTH Krynica.
– Losy meczu w dużej mierze rozstrzygnęły się w tercji pierwszej, w której przez proste błędy w defensywie straciliśmy trzy gole, na które zdołaliśmy odpowiedzieć tylko jednym trafieniem – uważa gracz Gazdy, Dominik Cecuła – W kolejnych dwóch tercjach próbowaliśmy jeszcze odwrócić losy rywalizacji. Gospodarze dobrze się jednak bronili i ciężko było nam coś zdziałać pod ich bramką. Niemniej udało się na „złapać” kontakt. Dwie minuty przed końcem zdecydowaliśmy się na manewr z wycofaniem bramkarza. Niestety zamiast gola wyrównującego, sami straciliśmy czwartą bramkę – przyznał Cecuła, który jako wyróżniającą postać w swoim zespole wskazał na bramkarza Grzegorza Pierwołę.
1928 KTH Krynica – Gazda Team 4:2 (3:1,0:1,1:0)
Bramki dla Gazdy: Iskrzycki, Kos.
Gazda Team: Pierwoła – Cecuła, Nenko, Pajerski, Garbarczyk, Iskrzycki – Polak, Plewa, M. Kmiecik, Jastrzębski, Kos – Polański, Korwin, Piotrowski, Pohrebny, Jędrol oraz Gabryś Wegner, Przybyło, Smarduch.