To Ernest Bochnak i Błażej Plewa
Bochnak (na zdjęciu), który w zeszłym sezonie zadebiutował w pierwszej drużynie „Szarotek” nawet nie rozpoczął już okresu przygotowawczego z zespołem. Chwilę wcześniej poinformował sztab szkoleniowy i zarząd, że rezygnuje z gry w hokeja. Jaki był tego powód?
– Po prostu od 3 lat już nie cieszył mnie hokej. A bez tego nie da się grać. Nie chciałem się dalej męczyć. Czas zająć się czymś innym w życiu – mówi 21 latek, który rozegrał w PHL 31 spotkań, zdobył 3 gole i zaliczył 1 asystę.
Dwa latam młodszy Plewa jeszcze na poziomie seniorskim nie zagrał. Miał na to szansę w sezonie 2021/2022. Został włączony do kadry. Rozpoczął nawet przygotowania z zespołem, ale po kilku treningach zrezygnował.
W poniedziałek „Szarotki” rozpoczęły drugi tydzień letnich przygotowań.
fot. Maciej Gębacz
Szkoda Ernesta dobrze się zapowiadał.
Może w innym składzie (obecnym) nabrał by ochoty do gry
Tak jak pisałem wcześniej w klubie brakuje dobrego motywatora który by stworzył atmosferę i kolektyw Zawodnicy muszą chcieć, na silę nic nie wyjdzie.
Z tego co widzę obecnie chłopakom brak wiary w to że z tego coś wyjdzie a to pierwszy krok do upadku.
My kibice chyba bardziej w to wierzymy niż zawodnicy.
Panie Trenerze do roboty ! albo zatrudnić dobrego psychologa sportowego.
Motywacja to podstawa. Ernest jadł już z niejednego hokejowego pieca, natomiast Błażej to jeszcze junior. W tym roku, mielibyśmy szansę zagrać w U20 rówieśnikami, przeciwko innym klubom, a tak, znowu będziemy grali młodszymi. Obawiam się, że nie tylko Błażej zrezygnuje.
Wątpię czy „Ikona” wyciągnie z tego wnioski, że do obecnej roli w Podhalu, kompletnie się nie nadaje, a kibice przejrzą na oczy, że czasy się zmieniły.