Hokeiści Olimpijczycy promowali unihokej

UNIHOKEJ. W ramach Jarmarku Podhalańskiego, który przez trzy dni odbywał się w Nowym Targu, na płycie rynku odbyło się pokazowe spotkanie. Naprzeciwko siebie stanęli: aktualny Mistrz Polski drużyna Górali oraz zespół złożony z byłych hokeistów „Szarotek”, uczestników Igrzysk Olimpijskich.

W składzie tych drugich ujrzeliśmy m.in. świetnego przed laty bramkarza Gabriela Samoleja.

– Przyznam, że drugi raz miałem w ręku kija do unihokeja. Pierwszy raz na podobnej imprezie kilka lat temu. Zresztą dla większości moich kolegów z zespołu, to był powiedzmy, debiut w tej dyscyplinie. Chyba tylko Darek Sikora ma jakieś małe doświadczenie w tym sporcie, bowiem przed laty występował bodajże w drużynie Old Boys Podhale. Generalnie jednak unihokej ma wiele wspólnego z hokejem, stąd jakoś specjalnych problemów z przestawieniem się nie mieliśmy. Niemniej przyznam, że choć nie mam nic do unihokeistów i doskonale rozumiem ich zamiłowanie do tej dyscypliny, które też ma swoje uroki, to osobiście bardziej podchodzi mi hokej. Zwłaszcza patrząc z perspektywy pozycji bramkarza, która jest w końcu najbliższa memu sercu. Nie wyobrażam sobie 60 minut na kolanach w dodatku bez kija w ręku – przyznał trzykrotny Olimpijczyk.

Oprócz Samoleja w drużynie „Olimpijczyków” wystąpili: Marek Marcińczak, Stanisław Klocek, Robert Szopiński, Jacek Szopiński, Dariusz Sikora oraz Janusz Hajnos. Skład ich rywali, zespołu Górali tworzyli: Patryk Wronka, Bartosz Gotkiewicz, Mariusz Sąder, Tomasz Brzana, Witold Wojsławski, Artur Tylka, Michał Fryźlewicz, Karol Pelczarski, Jakub Pawlik.

GALERIA z MECZU

Ostatecznie mecz zakończył się sprawiedliwym remisem 4:4 po trafieniach Sikory (2), Klocka i R. Szopińskiego dla Olimpijczyków oraz Sądera (2), Wojsławskiego i Tylki dla Górali.

– Idea tego meczu to przede wszystkim przypomnienie młodemu pokoleniu tradycji sportowych jakie posiada Nowy Targ. Ludzie zapomnieli już, że Nowy Targ swoją promocję, a zarazem status społeczno-finansowy w dużej mierze zawdzięczał nowotarskim olimpijczykom i hokejowi na lodzie. Jesteśmy małym miasteczkiem, które ma duże szczęście, że znajduje się na Podhalu, gdzie warunki terenowe sprzyjają rekreacji i sportowi. Musimy sobie szczerze powiedzieć, że aby miasto się rozwijało to potrzeba w nim również sportu. Sportu, który da możliwość młodemu pokoleniu osiągnąć coś w życiu i dowartościować się, tak jak to jest z 32 olimpijczykami z Nowego Targu. Dlatego przy okazji Jarmarku Podhalańskiego, który jest tradycją miasta postanowiliśmy pokazać unihokej i przypomnieć naszych bohaterów. Obie te dyscypliny mogą dać niewymierne korzyści zarówno sportowe, jak i społeczne młodemu pokoleniu – podkreślił główny organizator imprezy, Dominik Siaśkiewicz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *