Hipotezy w sprawie pobicia niemowlaka

POWIAT TATRZAŃSKI. Zgromadzony do dziś materiał dowodsadi prokuratura 640x427owy nie obciąża ojca 3-miesięcznego niemowlaka, tym, że miałby się dopuścić pobicia dziecka. Nie znaczy to jednak, że nikt nie zrobił krzywdy dziecku.

– Mamy zabezpieczoną dokumentację z leczenia dziecka, teraz czekamy na opinię biegłych z zakładu medycyny sądowej – wyjaśniał dziś Prokurator Rejonowy Prokuratury Rejonowej w Zakopanem Zbigniew Lis. Prokurator podkreśla, że do tej pory nie wykazano jednak nic, co mogłoby obciążyć ojca dziecka, dlatego wyszedł na wolność po zatrzymaniu. Mógłby on co prawda, jakby chciał, zrobić krzywdę niemowlakowi, bo się nim opiekował, ale na dziś nic tego nie potwierdza. Dziecko nie ma zresztą – jak zapewnia prokurator – żadnych obrażeń zewnętrznych, jakie są zazwyczaj u bitych dzieci. Ma ono jedynie uraz wewnętrzny.

Z dowodów tymczasem wynika, że niemowlakiem opiekowało się znacznie więcej osób, każdej z niej mógł on upaść. – W tym domu mieszka 11 dorosłych osób, każda np. babcia, dziadek, siostra matki, zajmowała się podczas nieobecności rodziców, dzieckiem – mówi prokurator. Dodaje, że rozważane są różne hipotezy, np. to, że dziecko komuś udało, a teraz z powodu szoku, boi się do tego przyznać.

Prokurator wyjaśnił nam też, że mężczyzna miał owszem 0,5 promila alkoholu we krwi podczas zatrzymania, (odpowiednik wypicia ok. 1 piwa) było to jednak kilkanaście godzin po tym, jak pod jego opieką był jego synek. – Mężczyzna nie został więc zatrzymany dlatego, że był pod wpływem alkoholu, gdy miał opiekować się dzieckiem, a dlatego, że policja rozpoczęła swe czynności i był on podejrzany – wyjaśnia prokurator. Podkreśla jednak, że podczas przesłuchań świadków nikt nie dał z nich nawet cienia podejrzenia, że dziecko pobił ojciec. Mężczyzna wyszedł więc dlatego na wolność.

Przypomnijmy, 29 grudnia wieczorem policja przyjęła zgłoszenie o niepokojących obrażeniach 3 miesięcznego dziecka z pogotowia ratunkowego. Lekarzy zaniepokoiły obrażenia głowy niemowlaka. Ponieważ stan niemowlaka się pogarszał, zdecydowano o przewiezieniu dziecka do szpitala specjalistycznego do Krakowa.

Zaraz potem policjanci przystąpili do zbierania materiałów w sprawie, rozpytali sąsiadów, rodzinę. Zatrzymano ojca, który miał sprawować opiekę nad synkiem. Dokumenty przekazano do prokuratury.

A tutaj więcej o zdarzeniu…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *