NOWY TARG. Chodząca encyklopedia wiedzy o Podhalu, egiptolog, historyk, publicysta, dziennikarz, autor powieści, mnóstwa przewodników, słowem człowiek-orkiestra – Maciej Pinkwart, w Galerii „Jatki” uraczył nowotarską publikę pasjonującą opowieścią Grecji.
„Nie udawaj Greka” ostrzegał w zaproszeniu na kolejne spotkanie z cyklu „Mam Wam coś do powiedzenia”. Sam „zielonego” klienta biur podróży udawać też nie zdołał, bo erudycja globtrotera wyzierała z każdego zdania. Wcześniej stworzył kilka przewodników po Rodos i wyspach greckich w ogóle. Tym razem jednak szlak jego barwnej opowieści wiódł przez Ateny na półwysep Peloponez, do kolebki hellenistycznej kultury, ze słynnymi ośrodkami starożytnego świata, jak Epidauros, Korynt, Mykeny, Nemea, Olimpia, Pylos, Sparta.
W podroży odbywanej z pomocą slajdów, opisów, dygresji (kontrolowanych) mitologiczne watki i postaci mieszały się z realiami współczesności. Wspierany przez Renatę Piżanowską (autorkę zdjęć) Maciej Pinkwart dociekał np., czy Homer istniał naprawdę, puszczał się śladem lwa nemejskiego, zapadał się w otchłań wieków, zwiedzając Muzeum Archeologiczne, razem z Juliuszem Słowackim wstępował w Grób Agamemnona.
Z perfekcyjnie a w lekkiej formie przygotowanego wywodu można było z prawdziwą przyjemnością słuchania zaczerpnąć mnóstwo wiedzy historycznej i praktycznej, bo również o połączeniach lotniczych, gatunkach wina, tanich miejscach noclegu, specjałach greckiej kuchni, cenach taksówki, trolejbusa itd. Zbiór tych wrażeń zapewne złoży się więc niedługo w kolejny przewodnik – tym razem po Peloponezie.
Fot. Anna Szopińska