PIENINY. Dwa granaty typu F1 zostały odnalezione dzisiaj przy drodze pienińskiej. Na miejscu są już saperzy. Ścieżka od muzeum jest zablokowana.
Dziś o godzinie 7.20 policja została poinformowana o odnalezieniu granatów przy ścieżce wiodącej od zjazdu z schroniska Orlica, a pawilonem Pienińskiego Parku Narodowego. To odcinek ok. 100 m. – Poinformował nas przechodzień – mówi podkom. Roman Wieczorek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu.
Rzecznik dodaje, że na miejscu są już saperzy, którzy mają zabrać z sobą granaty. Dopiero wówczas ścieżka będzie otwarta. Teraz policja nikogo nie przepuszcza, więc nikt nie powinien z powodu zagrożenia udwać sie w tamtym kierunku.
Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie granaty były w torbie. – Są dwie wersje, pierwsza, że torba leżała na drodze, a druga, że wisiała na drzewie, tak mówili turyści, którzy to widzieli – informuje nas jeden z turystów.
Aktualizacja- godzina – 12.21. – Saperzy z zasłoniętymi twarzami właśnie wyworzą granaty w tzw. beczce.
Grant F1 był uzywany podczas II wojny światowej. Był używany aż do rozpadu układu warszawskiego. Ma on zasięg aż 200 m rażenia.Rozpada się na ok. 1000 kawałków. Jest to granat obronny, wewątrz jest trotyl.