NEW JERSEY. Prawie 100 górali z Chicago wystawiło w Passaic, NJ operę „Jan Paweł II na Podhalu”. Był to premierowy spektakl na Wschodnim Wybrzeżu. Widowisko przyciągnęło na widownię ponad 420 osób.
Po raz pierwszy w prawie 85-letniej historii Związku Podhalan w Ameryce Północnej z Chicago do New Jersey przyjechała tak duża grupa.
W zaadaptowanej na grunt amerykański wersji polskiego widowiska występują wyłącznie amatorzy, którzy poprzez swoją charytatywną pracę chcą oddać hołd Janowi Pawłowi II.

Na pomysł stworzenia opery wpadł duszpasterz, wykładowca, dziennikarz dr hab. Władysław Zarębczan pod wpływem przygotowań do beatyfikacji Jana Pawła II. Autorem napisanego w gwarze góralskiej libretta jest Franciszek Łojas – Kośla. Akcja toczy się w domu wielopokoleniowej góralskiej rodziny i opisuje wydarzenia od wyboru Karola Wojtyły na papieża. Reżyserii chicagowskiego spektaklu podjęli się natomiast Józef Bafia i Joanna Kula.
– Swojskie melodie, atmosfera góralskiej izby, osobliwa uroda dziewcząt i chłopców. Ludzie tego potrzebowali – mówi Andrzej Gędłek, prezes Związku Podhalan w Ameryce Północnej, a także koordynator widowiska.
Spektakl odbył się w Paramus Catholic High School. -Przyszło ponad 420 osób. Sala liczy 800 miejsc, więc odnieśliśmy połowiczny sukces. Natomiast wszyscy, którzy przyszli, byli zachwyceni – mówi Andrzej Gędłek prezes Związku Podhalan w Ameryce Północnej, a także koordynator widowiska.
Na widowni zasiedli górale w tradycyjnych, regionalnych strojach, osoby pochodzące z różnych regionów Polski, a także Amerykanie. – Nie mówią po polsku, ale mają polskie korzenie sprzed kilku pokoleń. Chcieli poznać tradycje swoich przodków – mówi jedna z organizatorek Małgorzata Stopka, prezes Koła nr 6 Stowarzyszenia Podhalan im. Kazimierza Przerwy-Tetmajera z Passac, NJ.
– Przyjechali też ludzie z Chicago, którzy już po raz czwarty widzieli spektakl. Za każdym razem to dla nich głębokie przeżycie – mówi Andrzej Gędłek. – Z perspektywy czterech występów widzę, że każdy kolejny był co raz lepszy. Aktorzy dorastają do swoich ról, z co raz większą lekkością wykonują swoje partie, co raz lepsza jest ich interpretacja” – dodaje prezes.
Publiczność nagrodziła aktorów i organizatorów widowiska długimi owacjami, a także zaśpiewała tradycyjne „Sto lat”.
– Ludziom tym należy się tym większe uznanie, że wielu z nich urodziło się i wychowało w Stanach Zjednoczonych. Pięknie mówią zarówno po polsku jak gwarą góralską. Te tradycje kultywowane są w ich domach, reszta to zasługa naszych kół. Są one rozsiane po całych Stanach Zjednoczonych. Kolejna duża grupa górali mieszka w Arizonie – mówi Małgorzata Stopka.
Odpowiedzialna m.in. za promocję wydarzenia, zorganizowała także wycieczkę po Nowym Jorku dla chicagowskich górali. – Objechaliśmy Manhattan. Obejrzeliśmy go także z zewnątrz podczas rejsu statkiem. Następnie pojechaliśmy metrem do World Trade Center, miejsca zamachu z 11 września, odwiedziliśmy pobliski kościół, w którym opatrywano pierwszych rannych. Kolejno, zobaczyliśmy Rockefeller Center i zakończyliśmy naszą wycieczkę na Time Square – opowiada.
Zapytana o współpracę między góralami z Chicago i New Jersey mówi: – W listopadzie ubiegłego roku dzieci z naszego zespołu „Podhalanie” wystąpiły podczas chicagowskiego festiwalu „Na góralską nutę”. Prezes Andrzej Gędłek przyjechał do nas już po raz drugi. Pierwszy raz gościł na naszym Góralskim Opłatku. Także mam nadzieję, że będzie się rozwijać. W lecie planujemy kolejny piknik góralski, a już w maju wybieramy się do Chicago na 3 Światowy Zjazd Górali z Podczerwonego. Odbywa się on co dwa lata. Pierwszy w Kanadzie, poprzedni w New Jersey. A ten za dwa lata – być może na Florydzie – dodaje. – W ostatnim wzięło udział ponad 250 górali. Myślę, że w Chicago będzie ich jeszcze więcej – mówi prezes koła z Passaic.
Pięć pierwszych zdjęć dzięki uprzejmości Małgorzaty Stopki (na ostatnim zdjęciu przemawia ze sceny), prezes Koła nr 6 ZP.
Dwa ostatnie zdjęcia z spektaklu „Jan Paweł II na Podhalu” wystawionego w Copernicus Center w Chicago, dzięki uprzejmości Andrzeja Gędłka, prezesa Związku Podhalan w Ameryce Północnej,