UNIHOKEJ. Pierwszy z dwóch kroków na drodze do finału postawiły unihokeistki MMKS Podhala Nowy Targ. Zespół trenera Jacka Michalskiego pokonał w pierwszym, wyjazdowym meczu półfinałowym drużynę PKS MOS Zbąszyń 7:4.
– Bardzo zacięte spotkanie. Długo toczyło się według scenariusza cios za cios. Co strzeliliśmy gola, rywalki zaraz robiły to samo. I tak było do stanu 4:4. Wydaje mi się, że zachowaliśmy więcej sił w końcówce i to zadecydowało. Trzy z rzędu zdobyte bramki dały nam wygraną. Widać, było, że dziewczyny są mocno zmotywowane i zmobilizowane. Osiągnęły swój cel i należy się cieszyć. To jednak dopiero pierwszy mecz. Nic nie jest jeszcze przesądzone. Oba zespoły prezentują zbliżone umiejętności i stąd trzeba zachować koncentrację przed meczem we własnej hali. Mam nadzieję, że rywalizacja skończy się na dwóch spotkaniach – podkreśla trener Podhala, Jacek Michalski.
Mecz numer dwa odbędzie się za tydzień w sobotę w Nowym Targu.
PKS MOS Zbąszyń – MMKS Podhale Nowy Targ 4:7
Bramki dla Podhala: Krzystyniak 3, Florczak 2, Fuła 2.
Podhale: Tomczyk – Grynia, Florek, Fuła, Krzystyniak, Mamak – Z. Lech, Dębska, Florczak, Sopiarz, Siuta oraz Z. Lech, Podlipni.