GÓRY. Uruchomiona została kolej krzesełkowa w Kotle Gąsienicowym. Więk
szość stacji narciarskich na Kasprowym Wierchu działa. Wzmożony ruch na stokach zacznie się od 26 stycznia, gdy goście wstaną od świątecznych stołów.
Na Kasprowym Wierchu działa już jedna z kolei krzesełkowych – na Hali Gąsienicowej. Warunki narciarskie panuję dobre. Pokrywa śniegu wynosi 30 – 38 cm. W ostatnich dniach było dość ciepło i słonecznie, choć wieje halny. Trasa w Kotle Goryczkowym jest na razie zamknięta. Nieczynne są także nartostrady do Kuźnic – zarówno z Hali Goryczkowej, jak i Doliny Gąsienicowej.
Jak informuje Tatrzański Park Narodowy, warunki do uprawiania turystyki w Tatrach są trudne. W części reglowej szlaki są bardzo mocno oblodzone, wieje silny wiatr, który może powodować łamanie gałęzi i drzew. W wyższych partiach Tatr szlaki przysypane są śniegiem, który miejscami jest przepadający, a miejscami występują oblodzenia.
Szlaki powyżej górnej granicy lasu w większości są nieprzetarte i ich przebieg jest niewidoczny, co może utrudniać orientację w terenie. Do uprawiania turystyki w wyższych partiach Tatr niezbędne jest doświadczenie górskie i posiadanie sprzętu zimowego (raki, czekan, zestaw lawinowy – detektor, sonda, łopatka) oraz umiejętność posługiwania się tym sprzętem. Aktualny jest pierwszy stopień zagrożenia lawinowego.
Na Podhalu działa już większość stacji narciarskich. Wzmożony ruch zacznie się tradycyjnie prawdopodobnie od 26 grudnia i potrwa do Sylwestra.
Fot. Agnieszka Szymaszek