POWIAT SUSKI. Gang, w którym najmłodszy miał 12 lat, a najstarszy 60 lat okradał samochody, budynki gospodarcze i garaże. Proceder ten trwał około 2 lat. W końcu sprawy wpadli w ręce policji.
Grupę zajmująca się kradzieżami kabli i włamaniami do samochodów, garaży i budynków gospodarczych na terenie gminy Stryszawa – jak wyjaśnia rzecznik policji st. asp. Anna Gąsiorek – Rezler – rozpracowali policjanci, wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej. – Najmłodszy z zatrzymanych miał zaledwie 12 lat, najstarszy 60 lat. Pozostali mieli 21 lat i 35 lat.
Najmłodszym zajmie się sąd rodzinny, pozostali staną przed sądem na ławie oskarżonych. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności. Warto dodać, że jeden z mężczyzn obecnie odbywa karę pozbawienia wolności, natomiast wszyscy sprawcy oprócz nieletniego, byli już wcześniej karani za przestępstwa przeciwko mieniu.
Jak podaje rzecznik, tych czterech mężczyzn w różnych konfiguracjach począwszy od maja 2012 roku do połowy 2014 roku dokonywało kradzieży elektronarzędzi, sprzętów AGD, akcesoriów samochodowych i innych, włamując się do samochodów, garaży, budynków gospodarczych na terenie Lachowic, Kurowa i Huciska. Kradli też kable teleinformatyczne linii napowietrznej. Część skradzionych rzeczy odzyskano.
– W sumie na dzień dzisiejszy udowodniono im kilkanaście czynów, ale sprawa jest rozwojowa i niewykluczone są dalsze zatrzymania oraz zarzuty. Rzecznik podkreśla, że sprawcy i na terenie żywiecczyzny również rozwinęli swój przestępczy proceder.