POWIAT NOWOTARSKI I TATRZAŃSKI. Nocą przez Małopolskę przechodził niżowy front z silnym wiatrem, opadami deszczu i śniegu. Był to efekt orkanu Fryderyka, który jednak na terenie Polski nie dał się we znaki tak, jak w Wielkiej Brytanii, Niemczech, a zwłaszcza w Holandii. W całym województwie małopolskim wiatr pozbawił prądu 1080 odbiorców. Największe szkody spowodował w aglomeracji krakowskiej i w powiecie wadowickim. Z Podhalem obszedł się łagodniej niż zapowiadały prognozy.
W Polsce porywy wiatru uszkodziły linie energetyczne, pozbawiając prądu ok. 55 tys. ludzi. Uszkodziły 45 budynków mieszkalnych i 20 gospodarczych. Straty mogłyby być znacznie większe, gdyby impet orkanu powstałego nad Atlantykiem nie zmniejszył się po wejściu na ląd i zywioł nie „wyszalał się” nad Holandią, Belgia, Wielką Brytanią, Niemcami.
Nad Polską wiatr wiał już z prędkością ok. 90 km/h. Nie spowodował utrudnień na drogach ani nie uszkodził infrastruktury kolejowej. W Małopolsce zerwał linie dostarczające prąd do 21 stacji średniego napięcia.
Na Podhalu nie było dramatycznie. Jeśli chodzi o powiat tatrzański:
– Były jedynie pojedyncze interwencje w gminie Kościelisko – mówi mł. bryg. Grzegorz Worwa, komendant powiatowy PSP w Zakopanem. Podkreśla, że mocno wiało, ale tym razem na szczęście nic tragicznego się nie wydarzyło. Były natomiast tej nocy dwie interwencje związane z pożarem sadzy w kominie. Komendant więc apeluje, aby robić systematycznie przeglądy instalacji i czyścić kominy w swoich budynkach.
W powiecie nowotarskim strażacy z powodu wiatru wyjeżdżali tylko dwa razy, by usuwać z dróg powalone drzewa: w Bańskiej Niżnej i w Krościenku, gdzie drzewo niebezpiecznie pochyliło się nad główną drogą.
Na najbliższe dwie doby meteorolodzy z Wojewódzkiej Stacji zapowiadają zachmurzenie umiarkowane i duże. Miejscami przelotne opady śniegu. Temperatura maksymalna od 1°C do 3°C, w rejonach podgórskich od – 1°C do 1°C, na szczytach Beskidów od -6°C do -4°C, w partiach szczytowych Tatr około – 10°C. Wiatr początkowo dość silny, w porywach do 75 km/h, miejscami powodujący zamiecie śnieżne, później słabnący do umiarkowanego, zachodni. Wysoko w górach wiatr początkowo dość silny i silny, od 35 km/h do 45 km/h, w porywach do 100 km/h, później dość silny, w porywach do 70 km/h, zachodni, powodujący zawieje i zamiecie śnieżne.
W nocy zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami. Miejscami słabe opady śniegu. Temperatura minimalna od – 4°C do -2°C, w rejonach podgórskich od – 7°C do – 5°C, na szczytach Beskidów od – 10°C do – 8°C, w partiach szczytowych Tatr około – 12°C. Wiatr słaby, południowo-zachodni. Wysoko w górach wiatr umiarkowany, w porywach do 60 km/h, zachodni, powodujący zawieje i zamiecie śnieżne.
W sobotę i w niedzielę – zachmurzenie duże, słabe opady śniegu. Temperatura minimalna od – 3°C do – 1°C. Temperatura maksymalna od – 1°C do 1°C. Wiatr słaby i umiarkowany, północno-zachodni.
W poniedziałek – zachmurzenie umiarkowane. Temperatura minimalna od – 5°C do – 3°C. Temperatura maksymalna od 0° C do 2° C. Wiatr słaby, południowy.
We wtorek – już gorzej: zachmurzenie umiarkowane, po południu duże i opady śniegu, przechodzące w opady deszczu, przejściowo możliwość deszczu marznącego powodującego gołoledź. Temperatura minimalna od – 5°C do – 3°C. Temperatura maksymalna od 3°C do 5°C. Wiatr umiarkowany, porywisty, w rejonach podgórskich w porywach do 70 km/h, południowy, po południu wiatr umiarkowany, z kierunków zachodnich.
W dłuższej perspektywie klimatolodzy przewidują, że z każdym kolejnym rokiem szanse na białe święta będą mniejsze. Zimy będą raczej pochmurne i wietrzne, a takiej aurze będą co jakiś czas towarzyszyć orkany. Ogrzewanie się oceanu powoduje bowiem większą koncentrację gazów cieplarnianych, co wróży, że zjawiska takie jak Ksawery z października 2017 roku czy Fryderyka, która właśnie ucichła będą silniejsze i w skali roku, pięciolecia, dziesięciolecia – jednak częstsze.