LUDŹMIERZ. Podhalańscy Hodowcy, Fiakrzy i Miłośnicy Koni, a wśród nich ci ze Stowarzyszenie Przewoźników do Morskiego Oka z gminy Bukowina Tatrzańska spotkali się w Bazylice p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny u stóp Królowej Podhala na uroczystej Eucharystii. Poświęcono konie.
W uroczystej mszy świętej uczestniczyli także przedstawiciele 21 Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa, kapłani -koniarze, parlamentarzyści, a także ofiarodawcy złotych, srebrnych i brązowych cegiełek na odbudowę papieskiego ołtarza polowego oraz prezesi Związku Podhalan na czele z prezesem Andrzejem Skupniem. Poprzedziła ją parada. Na mszy świętej fiakrzy, hodowcy, kowale, weterynarze i miłośnicy koni w bazylice zawierzyli Matce Bożej sprawę koni, bryczek jeżdżących po Podhalu i wożących turystów po podgórskich drogach.
– Przez wstawiennictwo Matki Boskiej Ludźmierskiej i św. Eligiusza pragniemy modlić się w intencji hodowców, fiakrów, jeźdźców, kowali, weterynarzy oraz wszystkich miłośników koni – podkreślali organizatorzy,
Homilię wygłosił ks. Adam Niwiński, duszpasterz Środowisk Jeździeckich. Nawiązał w nim do św. Eligiusza, patrona koniarzy, fiakrów i wszystkich mających związek z końmi. – Najbardziej znany jest obraz przedstawiający św. Eligiusz, który wykonał dla konia z chorym kopytem złotą podkowę, i on wyzdrowiał – mówił. Podkreślił on wielką miłość i troskę o konie ich hodowców, fiakrów, jeźdźców, jak dbają o końskie kopyta, by żaden kamyk ich nie zranił, nie przeszkadzał, gdy idą. – Konie to istotna część naszego życia – mówił ks. Adam
Poruszył on i propozycję włoskiej Federacji Jeździeckiej. Jej pomysłem jest, aby w Roku Miłosierdzia polscy koniarze przebyli DROGĘ BOŻEGO MIŁOSIERDZIA spod sanktuarium w Łagiewnikach, przez Ludźmierz do otwartej bramy Bożego Miłosierdzia w bazylice watykańskiej.
Zdjęcia z mszy świętej – fot. Jan Ciepliński