Elektromiografia – nowa szansa szpitala

Sprzęt wart 90 tys. zł Fot. Anna Szopińska POWIAT NOWOTARSKI. Do Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego trafiło kolejne urządzenie nabyte w ramach program współfinansowanego przez Unię Europejską. Jest to aparat EMG, który stanowi zaczątek pracowni elektromiografii.

Pani doktor Kinga Zagata-Szewczyk Fot. Anna Szopińska Sprzęt wart ok. 90 tys. zł umożliwia diagnostykę mięśni i nerwów obwodowych, służąc pacjentom z chorobami mięśniowymi; osobom dotkniętym paraliżem czy polineuropatią. Posiadając taki aparat, Szpital może już tworzyć pracownię elektromiografii i starać się o kontrakt w Narodowym Funduszu Zdrowia, poszerzając swoją ofertę dla pacjentów. Do tej pory bowiem pacjenci byli na takie badania odsyłani do Krakowa. Alternatywą było wykonanie ich prywatnie, przy czym koszt najprostszego badania z tej dziedziny to ok. 180 zł.

Najpierw jednak trzeba wyszkolić lekarzy do obsługi aparatu EMG. Jako pierwsza, w styczniu 2013 r., pojedzie na takie szkolenie do Warszawy dr Kinga Zagata-Szewczyk. Kurs dla jednego lekarza to wydatek 7-tysięczny, do tego dochodzą koszty przejazdów i utrzymania w Warszawie. Druga lekarka z oddziału neurologii rozpocznie takie szkolenie w kwietniu przyszłego roku. Z rytmu szkoleń można wnioskować, że uruchomienie pracowni będzie możliwe w połowie 2013 r. Odtąd z elektromiograficznej diagnostyki będzie mogła korzystać spora rzesza pacjentów: nie tylko z oddziału neurologii, ale też z oddziału ortopedii i z poradni ortopedycznej. Byłaby to ulga i wygoda dla klienteli zmuszonej dotąd czekać na swoją kolejkę w Krakowie, a dotkniętej schorzeniami układu ortopedycznego, co za tym idzie – trudnościami w poruszaniu się. 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *