NOWY TARG. Przy końcu świątecznego czasu do wspólnego śpiewania zaprosiło chóry z sąsiednich miejscowości Podhalańskie Stowarzyszenie Muzyczne Chór „Echo Gorczańskie”. Współorganizatorem tego muzycznego wydarzenia jest parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa.
Tegoroczny Koncert Kolęd i pastorałek w murach świątyni miał charakter tym bardziej uroczysty, że przypada w jubileuszowym roku 670-lecia lokacji miasta.
Wyjątkowo urodziwą reprezentację, w stylizowanych regionalnych strojach, miały rabczańskie okolice, w postaci Chóru „Cantantes Angelicus & Słowiki Rabczańskie” z Rabki. Chór Cantantes Angelicus”, pod dyrekcją Kingi Brandys-Wójciak, wychowanki pani Marii Możdżeń-Wójciak – śpiewa zaledwie od trzech lat, a już ma na swoim koncie III miejsce w XVI Małopolskim Konkursie Chór „O Złotą Strunę”, także nagraną płytę kolęd i pastorałek z Doliny Raby. Takim też repertuarem ucieszył uszy słuchaczy.
Spod Tatr przyjechał na ten wspólny wieczór istniejący od 1948 r. i najdłużej śpiewający pod dyrekcją śp. prof. Władysława Kruszewskiego, Chór Męski „Wierchy”. Teraz prowadzi tę zasłużoną grupę Wojciech Bonczyk. Zakopiańczycy, wspomagani przez kilku nowotarżan, woleli jednak śpiewać z wysokości chóru niż z prezbiterium. Wykonali m.in. „Bóg zawitał”, „Judzką Krainę”, „Nie było miejsca” i „Złotych Gwiazd Wieczór” (kolędę napisaną przez prof. Wacława Geigera i Tadeusza Staicha, podarowaną „Wierchom” z okazji jubileuszu 40-lecia). Partie solowe były dziełem Mariana Wacha.
Nie byłoby oczywiście tak znakomitego koncertu bez instrumentacji. Zapewnili ją Marcin Augustyn przy organach i Orkiestra parafii NSPJ, która gra nieprzerwanie od 1965 r., uświetniając religijne uroczystości w mieście i w powiecie. Każdego roku w maju za sprawą kwartetu dętego pieśni Maryjne rozlegają się z kościelnej wieży. Parafialnej orkiestry zx Nowego Targu słuchali i Jan Paweł II, i prymasi Stefan kardynał Wyszyński, Józef Glemp. Jej kapelmistrzami byli kolejno: Franciszek Potoczak, Władysław Wiśniowski (do śmierci), Stanisław Tomczyk i Andrzej Wiśniowski. Od roku orkiestra gra pod damska dyrekcją – Aleksandry Cabaj, która ukończyła oba stopnie Państwowej Szkoły Muzycznej w Nowym Targu, w klasie klarnetu; jest członkinią orkiestry reprezentacyjnej Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, a niedawno uzyskała dyplom nowosądeckiego Studium dla kapelmistrzów i tamburmajorów. Na doroczny koncert orkiestra przygotowała znane i lubiane kolędy: „Gdy się Chrystus rodzi”, „O, Gwiazdo Betlejemska”, „Narodził się Jezus Chrystus”, „Pospieszcie pastuszki”, „Święta Panienka”, „Bóg się rodzi”.
Chór „Echo Gorczańskie” w pełnym, kilkudziesięcioosobowym składzie, pod dyrekcją Piotra Augustyna, jako gospodarz koncertu – wystąpił na końcu. I zabrzmiały wspaniałe, wielogłosowe aranżacje ulubionych kolęd: „Bracia patrzcie jeno”, „U żłóbka”, „Kołysanka”, „Pasterze mili”, „Kołysanka Maryi Panny”. W partiach solowych jak zwykle urzekająca była Katarzyna Kondaszuk.
Prócz kolęd polskich, „Echo” wprowadziło do swojego repertuaru piękną, staroangielską kolędę „Cóż to za Dziecię słodko śpi”.
Finał ponad godzinnego koncertu wybrzmiał mocno – odegraną przez Orkiestrę kolędą „Podnieś rączkę, Boże Dziecię”, która podniosła zgromadzonych w kościele z ław i krzeseł.
Po koncercie Bogu i artystom dziękował ks. proboszcz Stanisław Strojek, nowotarski dziekan. A chórzyści z „Echa” zaprosili swoich gości do stołu, przedłużając radość spotkania i śpiewu.
Fot. Anna Szopińska