Dzień Dziecka – zabawa po pachy

dzdziec161Pod patronatem medialnym Podhale Region. NOWY TARG. W rozrywkach, atrakcjach i uciechach przez pół niedzieli nowotarskie dzieciaki mogły się dosłownie pławić. Na osiem godzin przygotowany był dla nich program w Parku Miejskim. Godzinny wstęp na pływalnię miały tego dnia tylko za dwa złote.

Niespodzianką była jedynie wiosenna ulewa – ciepła i przelotna. Po takim deszczu szybko się rośnie, ale czy warto dorastać, skoro tak fajnie być dzieckiem – to już inna kwestia…

W parku w każdym razie miało być i zabawowo, i rekreacyjnie, i smakowicie. Dlatego program zaczął się do zawodów rowerowych dla uczniów podstawówek. Na rekreacyjny wątek złożyły się też ćwiczenia, tańce i zabawy z HiFitness, gimnastyka artystyczna, mini tor przeszkód dla przedszkolaków, wspinaczkowa tyrolka z pełną asekuracją. Całkiem małym pozostawało szaleństwo na dmuchańcach.

Przerywnikami kolejnych punktów programu były wokalne popisy młodych talentów ze Studia Piosenki Sepytma. Dla najmłodszych nowotarżan dwa bajkowe spektakle wystawiły na parkowej scenie uczniowskie grupy teatralne – z nowotarskiej „czwórki” i z Zespołu Szkół w Cichem. Tańcem z elementami akrobacji popisał się zespół tańca „Party-tura Fun”. Urokiem góralszczyzny zarażali „Mali Śwarni”. W parku można się było bawić z klownami, którzy uczyli też sztuki chodzenia na szczudłach. Były warsztaty cyrkowe, tęczowe gigant-bańki, nauka żonglerki i jazda na motocyklach. Co więcej – zabawę prowadził Mirosław Witkowski – ostatnio fetowany w Nowym Targu jako twórca koncertowego projektu „Mozart kontra Sinatra”. Gry planszowe zapewnił Nowotarski Klub Fantastyki. Artystyczne talenty mogły dzieciaki ujawniać, wchodząc w świat plastyki i w klimaty obchodów 670-lecia Nowego Targu. Przy stadionie strażacy urządzili pokaz udzielania pierwszej pomocy.

Dla całych rodzin przeznaczona była gra detektywistyczna „Gdzie jest Mr. X”, a studenci kierunku Turystyka i Rekreacja w Państwowej Podhalańskiej Wyższej Szkole Zawodowej obmyślili dla dzieciaków dobrą zabawę bez Internetu i bez komputera. Do poznawania historii miasta i regionu zachęcało Muzeum Podhalańskie. Polskie Towarzystwo Walki z Mukowiscydozą przy Dniu Dziecka zorganizowało Mukolinkowy kiermasz zabawek.

Próbując nadążyć za tyloma uciechami – milusińscy spalali mnóstwo kalorii. Ale nic lepiej nie zaspokajało wilczych apetytów niż gorąca pizza czy własnoręcznie przygotowana kanapka. Rozgrzanych słońcem i zabawą chłodziły lody.

Co więcej – do ruchu i gimnastyki umysłu zaprosili też seniorzy, uruchamiając przygotowaną w parku szachownicę. W skoczkach, warcabach, szachach Juniorzy kontra Seniorzy ci ostatni kurtuazyjnie ustępowali placu młodszym. Ale tylko tego dnia…

Życzenia zgromadzonej w parku dzieciarni były oczywiste: żeby Dzień Dziecka, w słońcu i cieple – trwał cały rok.

Nowotarski Dzień Dziecka 2016

Fot. Anna Szopińska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *