POWIAT TATRZAŃSKI. Kierowcy nie tylko z Podhala, ale i z Krakowa, Tarnowa oraz Łodzi urządzili sobie wyścigi samochodowe w rejonie Wiktorówek. Policjanci wystawili im 7 mandatów na kwo
tę aż 2350 złotych.
– Wczoraj ok. godziny 22.00 zakopiańscy policjanci zostali poinformowani że w rejonie Wiktorówek kilkunastu kierowców urządza sobie wyścigi samochodowe. We wskazany rejon pojechał z Zakopanego patrol drogówki a także- od strony Wierchu Poroniec- policjanci z Bukowiny Tatrzańskiej – relacjonuje Krzysztof Waksmundzki, rzecznik prasowy KPP w Zakopanem.
Rzecznik dodaje, że na miejscu funkcjonariusze zastali kierowców z powiatu tatrzańskiego, nowotarskiego, ale również z rejonu Krakowa, Tarnowa oraz Łodzi.
– Wystawili oni siedem mandatów karnych na łączną kwotę 2350 złotych m.in. za stan techniczny pojazdów, zatrzymanie w miejscu stwarzającym niebezpieczeństwo oraz brak dokumentów. Ponadto zatrzymali trzy dowody rejestracyjne z powodu stanu technicznego samochodów, przy czym w dwóch przypadkach kierowcy otrzymali zakaz dalszej jazdy. Ciekawostkę stanowi fakt, że czwórka spośród ukaranych uregulowała mandaty karne na miejscu, korzystając z możliwości zapłaty kartą płatniczą bezpośrednio u policjantów.
Rzecznik przypomina, że ze strony policji nigdy nie będzie przyzwolenia na traktowanie drogi publicznej jako toru wyścigowego. – Takie zachowanie stwarza realne zagrożenie zarówno dla osób zaangażowanych w wyścigi, jak również dla postronnych uczestników ruchu drogowego. Brak infrastruktury właściwej do realizowania pasji motoryzacyjnej nie może stanowić wytłumaczenia dla narażania na niebezpieczeństwo uczestników ruchu na drodze publicznej.
Policja kieruje apel o zachowanie szczególnej ostrożności za kierownicą. – Warunki na drogach są bardzo trudne, co niestety odbija się w statystykach zdarzeń drogowych. Od ostatniego poniedziałku na drogach powiatu tatrzańskiego doszło do 42 kolizji, z czego aż 30 wydarzyło się w miniony weekend.