Droga konieczna – odwieczny sąsiedzki problem

– Droga konieczna – przedmiot bardzo częstych sporów sąsiedzkich na Podhalu. Ale czym właściwie ona jest? Kiedy można wnosić o jej ustanowienie?

– Droga konieczna to służebność gruntowa. Dany mieszkaniec może wnosić o jej ustanowienie, jeśli nie ma dostępu do drogi publicznej lub do budynków gospodarczych, które stoją na jego nieruchomości ani innego sposobu, by tam dojechać. Sąd może ustanowić taką drogę, ale za wynagrodzeniem. Właściciele potrzebujący drogi koniecznej muszą się liczyć z tym, że będą ponosili opłaty z tym związane. Często się zdarza, że mieszkaniec np. miał dostęp do drogi, ale go utracił, np. skutkiem podziału nieruchomości między spadkobierców.

– Jednak nie zawsze trzeba drogę konieczną załatwiać przez sąd?

– Jeśli jest zgoda osoby, po której gruncie ma przebiegać droga konieczna – można to załatwić u notariusza: sporządzić umowę i wpisać służebność. Ale w przypadku, gdy nie ma zgody tej osoby lub tych osób, jedynym sposobem jest wniesienie sprawy do sądu.

– A co w sądzie decyduje o ustanowieniu lub nie takiej drogi?

– Ważna jest opinia biegłego geodety, który zastanawia się, jak doprowadzić do tego, żeby dana nieruchomość miała dostęp do drogi. Sąd może ustalić służebność w postaci prawa przejazdu, przechodu, przepędzania bydła. Istotne są też parametry drogi. Jeśli bowiem była, ale za wąska, a właściciel potrzebuje jej np. dla większych pojazdów, to musi wskazać we wniosku, że chodzi np. o ciężarówki czy ciągniki rolnicze.

– Kiedy natomiast nie można liczyć, że sąd ustanowi drogę konieczną?

– Jeśli np. właściciel danej nieruchomości potrzebuje zrobienia drogi od podstaw, a w tym miejscu była wcześniej tylko ścieżka, to sąd raczej nie przychyli się do wniosku. Jeśli właściciel miał dostęp do drogi, lecz np. zabudował go sobie garażem, to sąd raczej też nie wyrazi zgody. Drobna zabudowa gospodarcza, obiekty, które zostały wzniesione celowo – również nie są przesłanką do ustanowienia drogi koniecznej. Czasem, w przypadku braku zgody bezpośredniego sąsiada, taką drogę konieczną da się przeprowadzić po pobliskich działkach.

– Na rozstrzygnięcia sądu ma też wpływ czynnik ekonomiczny?

– Jeżeli koszt wykonania drogi dającej dostęp do drogi publicznej po własnych gruntach wnioskującego o drogę konieczną znacznie przewyższa uszczerbek, jakiego doznałby właściciel sąsiedniej działki skutkiem poprowadzenia drogi koniecznej – jest to przesłanka do ustanowienia drogi.

– A jeśli nieruchomość, skutkiem np. sprzedaży, rozdrobni się na kilka działek?

– …to priorytetem jest, aby droga konieczna została przeprowadzona właśnie po tych działkach, a nie np. po sąsiedniej nieruchomości. Tak też patrzy na to sąd.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *