„Dima” zostaje w Anglii

HOKEJ. Nic nie wyszło z powrotu w szeregi „Szarotek” estońskiego obrońcy Dimitrii Rodina (bardziej znanego w Polsce pod nazwiskiem Suur). Wprawdzie działaczom MMKS Podhale udało się pozyskać potrzebne na utrzymanie tego zawodnika fundusze, ale to okazało się za mało aby ostatecznie przekonać go do gry w Nowym Targu.

– Poinformował nas, że zostaje w Anglii i w najbliższych dniach podpisze kontrakt w jednym z tamtejszych zespołów. Trudno. Najwyraźniej tamta oferta okazała się atrakcyjniejsza od naszej – stwierdził członek zarządu MMKS Podhale, Maciej Klimowski, który jednocześnie podkreślił, że klub w dalszym ciągu będzie rozglądał się za wzmocnieniami. – W grę wchodzi pozyskanie jednego bądź dwóch dobrej klasy obrońców. Rozglądamy się raczej poza granicami naszego kraju. Mamy ograniczone możliwości finansowe, stąd nie jest łatwo znaleźć wartościowego zawodnika – pokdreślił Klimowski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *