Delphia niepokonana w Regatach Bosmana Stacha

Bosman Stach - organizator Fot. Anna SzopińskaJEZIORO CZORSZTYŃSKIE. Nie przeszkodziły tym regatom ani atak szerszeni, ani internetowa prognoza braku wiatru, ani deszcz. Podczas uroczystości w sąsiedniej przystani – 25 lat YKP Nowy Targ, bosman Stach z ufnością przywitał lekką bryzę, zwiastunkę dobrego, żeglarskiego wiatru.

Tak też się stało, organizator wstrzelił się z czasem otwarcia zawodów w pogodową dziesiątkę, pozwalając żeglarzom w regularnej 1 – 2 Bf wykazać się swymi umiejętnościami. Trasa wiodła od pomostu PTŻ Kluszkowce w kierunku południowozachodnim w stronę boi, którą trzeba było opłynąć lewą burtą.

Wystartowało 13 jednokadłubowych jachtów. Od początku wiadomo było, że w grze o najwyższą stawkę powalczą między sobą męska czteroosobowa załoga AS 5 (Delphia 24) i mieszana obsada Oxygen (505). Wygrał zdecydowanie AS 5, w powrotnym baksztagu nawet nie rozwijając spinakera. Na wszelki wypadek miał jednak wysunięty bukszpryt. Dzielną załogę 505 usprawiedliwia fakt, że wodowała łódkę w wielkim pośpiechu i być może nie miała czasu dobrze jej strymować.

Odznaczony tego samego dnia lecz nieco wcześniej Złotą Odznaką YKP Nowy Targ Bosman Stach okazał się jak zwykle człowiekiem o złotym sercu, pomagając w sklarowaniu łódki do regat bezpośrednio przed ich rozpoczęciem i tym samym umożliwiając start kolejnej jednostce.

Ciekawie by było, gdyby skiper JMP Sport (również Delphia) – pojawił się na starcie. Jednak we wcześniejszej rozmowie okazało się, że niestety nie ma załogi. A pokonać zgraną ze sobą i od lat wygrywającą czorsztyńskie regaty ekipę AS 5 prawie nie sposób z nieopływaną drużyną.

Regaty rozegrano w 3 kategoriach:

Grupa A – jachty regatowe
1. AS 5 – sternik Rafał Rolski
2. Oxygen – sternik Węcławowicz

Grupa B – jachty powyżej 6 m
1. Franca – sternik Michał Polak
2. Kolejny Wydatek – sternik Marcin Tomicki
3. Don Vito – sternik Maciej Kurowski

Grupa C – jachty poniżej 6m
1. Mary Ann – sternik Jerzy Olbrychtowicz
2. Rosa – sternik Jan Szpuler
3. Cuba Libre – sternik Tomek Kawecki

Regaty rozgrywano według zasad fair play, nie było więc żadnych protestów. Żeglarstwo to przecież sport dla dżentelmenów, którzy nie zawsze pływają tylko baksztagami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *