HOKEJ. Rozmowa z Ewą Budzyk zawodniczką MMKS Podhale Nowy Targ, która wraz z Aleksandrą Zamarlik, dostały powołanie do reprezentacji Polski do lat 18. To pierwsze w historii nowotarskiego kobiecego hokeja, powołania.
Jaka była pierwsza myśl jak dowiedziałaś się o powołaniu?
– Chyba śnię. Kurde jednak ktoś mnie docenił.
Kiedy ktoś 3 lata temu, kiedy zaczynałaś jak każda dziewczyna z Nowego Targu przygodę z hokejem, powiedział, że zagrasz w kadrze to…
– Pewnie bym go wyśmiała i pewnie powiedziała może za 5-6 lat, ale na pewno nie za 3.
Twoim zdaniem czym sobie zasłużyłaś na powołanie?
– Na palcach jednej ręki mogę policzyć moje opuszczone treningi w ciągu tych 3 lat. Jeżeli już się zdarzało to na ogół z powodu choroby. Dzięki systematycznym treningom zrobiłam postęp. Do tego zawsze w trening i mecz wkładam całe serce. Myślę, że to właśnie te cechy przekonały do mojej osoby selekcjonera.
Teraz czas na kolejne marzenia czyli…
– Chcę się zadomowić w kadrze by być podstawową zawodniczką i wziąć udział w Mistrzostwach Świata no i by za rok już pojechać na kadrę z seniorkami.
Skąd w ogóle wzięło się Twoje zamiłowanie do hokeja. To wydawałoby się mało kobiecy sport…
– Może i mało kobiecy, ale jednak kobiety są bardzo uparte i zawzięte. A to są domeny gry w hokeja i przezwyciężają tezę, że to męski sport. Hokej uwielbiałam zawsze. Zaraziła mnie nim cała rodzina. Odkąd pamiętam były rodzinne wypady na mecze. Podobała mi się dynamika i nieobliczalność tego sportu. Gdy spróbowałam i okazał się nie być prostym sportem, pokochałam go dwa razy mocniej.
Masz swojego idola, idolkę?
– Wśród kobiet nie specjalnie. Za to wśród hokeistów z ligi polskiej zawsze podobała mi się gra Milana Baranyka, ale zdecydowanie moim idolem jest Patrick Kean z Chicago Blackhawks.
Jak się zapatrujesz na przyszłość kobiecego hokeja w Polsce i w samym Nowym Targu?
– Raczej jestem optymistką. Jest coraz więcej drużyn w Polsce, mam nadzieje ze wrócą do rozgrywek koleżanki z Jastrzębia i Torunia. Wtedy będzie więcej rozgrywek, a co za tym idzie więcej walki. Seniorki są wysoko w klasyfikacji światowej, być może uda się im niedługo zakwalifikować do Igrzysk Olimpijskich. To byłby pewnie spory czynnik motywujący do tego aby nowe, młodsze dziewczyny zaczynały przygodę z hokejem. Co tyczy się Nowego Targu, to mamy dosyć młody skład , który dobrze rokuje na przyszłość.
Fot. Piotr Rypel