ZAKOPANE. Niewiele brakowało by 42-letni zakopiańczyk stracił życie po tym jak jego 46-letnia konkubina zadała mu cios prosto w serce podczas libacji alkoholowej.
Na szczęście ostrze noża nie trafiło w serce. Ofiara napaści trafiła do szpitala a napastniczka – trzeźwieje na komisariacie.
– Ta para jest nam znana – mówi Kazimierz Pietruch, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem. – Podejmowaliśmy tam nie raz interwencje.
Jak dodaje, ostatni incydent jest bardzo poważny, bo mężczyzna mógł stracić życie.
– Cios nożem został przez kobietę tak zadany, by zabić – mówi policjant.
Wszystko więc wskazuje na to, że krewka konkubina usłyszy zarzuty usiłowania zabójstwa.