Cel zrealizowany

SIATKÓWKA. Nowy Targ był gospodarzem kolejnego turnieju eliminacyjnego do finałów Ogólnopolskiego Turnieju Kinder + Sport , uznawanego za nieoficjalne Mistrzostwa Polski w mini siatkówce.

Rywalizowano w kategorii dziewcząt urodzonych w 2006 roku i młodszych. W myśl obowiązujących zasad w tej kategorii wiekowe każdy zespół do gry desygnuje po trzy zawodniczki, stąd w siatkarskim żargonie przyjęła się nazwa turnieju „trójek”.

Łącznie do zmagań przystąpiło 24 drużyn z rejonu Małopolski Wschodniej. W akcji widzieliśmy reprezentacje takich miejscowości jak m.in. Muszyna, Bobowa, Nawojowa, Nowy Sącz, Krynica.

Zespoły podzielono – w zależności od umiejętności – na cztery tzw. ligi. Drużyny przez udział w kolejnych eliminacjach, zbierają punkty do klasyfikacji generalnej, z której na koniec sześć najlepszych zespołów uzyska awans do finałów wojewódzkich.

GALERIA Z TURNIEJU

Gospodarz turnieju, KS Gorce wystawił do rywalizacji dwa zespoły. Oba spisały się doskonale. „Jedynka” w składzie Aneta Podlipni, Wiktoria Barbarewicz, Amelia Polak oraz Nikola Maciaszek rywalizując w najmocniejszej grupie, zajęły w niej doskonałe drugie miejsce, odnosząc 4 zwycięstwa na 5 rozegranych spotkań.

„Dwójka” z kompletem zwycięstw (wszystkie po 2:0) wygrała rywalizację w tzw. II lidze, i tym samym wywalczyła sobie awans do I ligi. Zwycięski zespół grał w składzie: Oliwia Fuła, Anna Pańszczyk, Aleksandra Głodziak oraz Wiktoria Szwed.

– Jestem zadowolony z dziewczyn. Plan był na powrót drugiego zespołu do pierwszej ligi i utrzymanie się w pierwszej lidze pierwszego. Więc to się udało osiągnąć. To istotne zwłaszcza w kontekście awansów do finałów wojewódzkich – mówi trener Gorców, Karol Majewski – Obawiałem się zwłaszcza o wyniki pierwszego zespołu, ponieważ Anetka nie trenowała od trzech tygodni (kontuzja nadgarstka), zaliczyła tyko jeden trening przed turniejem i musiała grać w specjalnym stabilizatorze do tego grała z bólem. Więc przeszła próbę charakteru. Z reszta podobnie jak Wiktoria, która na tym samym treningu przykręciła kostkę i jej występ stał do ostatniej chwili pod znakiem zapytania. Przygotowane do gry były w ich miejsca młodsze dziewczęta z rocznika 2007 gdyby te jednak nie dały rady zagrać. Szczególnie cieszę się z meczu z zespołem Krynica/Muszyna. Mimo że został przegrany to dziewczynki uczą grać się pod presją. W pierwszej secie graliśmy praktycznie punkt za punkt i poziom był już dość wysoki. W drugim mieliśmy spore przewagi (6:1,12:8, 13:10) a mimo to nie udało się dociągnąć przewagi. Nie martwię się tym szczególnie. Decydowały niuanse, ale przynajmniej dzięki takim meczom jak ten , który był szczególnie zacięty wiemy nad czym jeszcze trzeba pracować. Ta grupa cała zasługuje na pochwałę. Bardzo chętnie i bez dąsów ciężko i chętnie pracuje na treningach. A to gwarantuje ciągły, choć powolny postęp. I to cieszy najbardziej – podkreśla Majewski.

W rolę sędzin prowadzących mecze wcieliły się kadetki Gorców Karolina Tworek, Oliwia Maciaszek, Oliwia Polak, Małgorzata Podkanowicz oraz Magdalena Groblicka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *