RABKA-ZDRÓJ. I sesja nowej kadencji Rady Miejskiej w Rabce-Zdroju z udziałem nowego burmistrza Leszka Świdra, który został na niej zaprzysiężony, odbyła się w sali obrad Urzędu Miejskiego. Prowadził ją najstarszy wiekiem radny – Józef Skowron. Nowym przewodniczącym Rady Miejskiej został Józef Skowron, a zastępcą Marek Ciepliński.
– Ten wybór, ta zbiorowa decyzja lokalnej społeczności, to dla mnie wyraz ogromnego zaufania, ale też oczekiwania mieszkańców, którego postaram się nie zawieść. Zarazem jest to też wielka odpowiedzialność, której zamierzam sprostać. Zarządzanie gminą to delikatna materia. Zawsze w takiej sytuacji pojawia się pokusa, że może warto ostrożnie działać, nie dokonywać rewolucji, a ze zmianami poczekać. Otóż nie szanowni Państwo. Zmiany są dobre i potrzebne! Kto stoi w miejscu ten tak naprawdę się cofa, bo inni w tym czasie idą naprzód. Potrzebujemy zmian, a największą szansą na skuteczne zmiany jest uświadomienie sobie, jak wiele rzeczy zależy od nas samych – mówił burmistrz Leszek Świder.
Podkreślił, że zmiany są potrzebne w takich obszarach jak: plan zagospodarowania przestrzennego, ekologia, rozwój uzdrowiska, wsparcie gminy dla inwestycji prywatnych w uzdrowisko, poświęcenie większej uwagi dzieciom i młodzieży, poprawienie relacji na linii urząd – mieszkańcy oraz poprawa promocji Rabki w wersji elektronicznej.
– Być może mamy różne pomysły na ich osiągnięcie, ale jestem przekonany, że siedząc przy jednym stole wypracujemy spójną strategię działań. Wiele tych przedsięwzięć będzie wymagało odważnych decyzji, do podjęcia których czuję się umocowany wyborczym werdyktem mieszkańców Gminy. Podejmę je — podejmiemy je, mając na uwadze poprawę jakości życia nas wszystkich. Dobre zarządzanie wymaga patrzenia w przyszłość i mądrego planowania i od tego zaczniemy – mówił burmistrz zapraszając wszystkich do współpracy. – Nie wszystko możemy zrobić własnymi siłami. Aby realizować większe inwestycje, nasza gmina będzie współpracować z władzami powiatu, województwa, z administracją rządową i z sąsiednimi gminami. Jestem historykiem i dlatego pozwolę sobie na historyczną dygresję. Piłsudski mówił kiedyś „możemy się różnić ale się szanujmy, bo przyjdą trudne decyzje i będziemy musieli się dogadać dla dobra Polski”. Mam nadzieję, że kiedy trzeba będzie podjąć trudne decyzje Państwo Radni będą ze mną. Ja ze swojej strony deklaruję pełną współpracę.