Maj upłynął wszystkim w oczekiwaniu na stopniowe uwalnianie poszczególnych gałęzi branży turystycznej. Nareszcie się doczekaliśmy – koniec miesiąca oficjalnie przywrócił do życia gastronomię wewnątrz pomieszczeń, baseny, siłownie, strefy wellness i spa, tym samym branża hotelarska prawie całkowicie została uwolniona z lockdownu. O powrocie do nowej rzeczywistości rozmawiamy z Marzeną Kozłowską z Hotelu Mercure Zakopane Kasprowy.
Przed nami wielki dzień, nie pomylimy się chyba bardzo, jeśli powiemy, że to prawie całkowite uwolnienie branży hotelarskiej
Tak, to stwierdzenie jest jak najbardziej poprawne i nie ukrywam, że mimo nadal obowiązujących pewnych ograniczeń bardzo nas to cieszy. Uwalniamy branżę hotelarską – funkcjonującą w jej ramach gastronomię, baseny, strefy wellness i spa, a to wspomniane „prawie” to teraz tylko ograniczenie co do dostępności miejsc hotelowych, czyli dopuszczalna zajętość do 50 proc.
Jak już Pani wspomniała do normalnego funkcjonowania wraca branża gastronomiczna, a wiec także ta istniejąca w obrębie obiektów hotelarskich
Od 28 maja pierwsi goście mogą już oficjalnie zasiąść w naszym lobby-barze i nie ukrywam, że wraz z tym dniem nasz hotel zaczął na nowo tętnić tym swoim naturalnym rytmem. Wcześniej, serwując wszystko bezpośrednio do pokoi nasi goście zmuszeni byli do spożywania posiłków we własnej, wynajętej przestrzeni. Teraz się to zmieniło – nareszcie śniadania serwujemy w restauracji. Działa także restauracja a’la carte. Co więcej goście stęsknili się także za basenami i centrum spa więc od samego rana obserwowaliśmy osoby w szlafrokach z niecierpliwością czekające na otwarcie tych wyjątkowych przestrzeni hotelowych.
Wracając jeszcze do tych kwestii gastronomicznych, rozumiem, że serwowanie posiłków bezpośrednio do pokoi było ogromnym wyzwaniem i utrudnieniem
Doskonale przygotowaliśmy się na tą ewentualność opracowując w tym celu specjalny system, ale fakt faktem było to dla nas ogromne utrudnienie i wyzwanie logistyczne. Myślę, że było to także utrudnienie dla naszych gości, ponieważ konsumpcja w pokoju przy wieloosobowej rodzinie mogła rodzić wiele trudności organizacyjnych. Przypomnę, że standardowe pokoje hotelowe nie są organizowane jak apartamenty – nie mają dedykowanego dla posiłków stołu czy krzeseł, dlatego wiemy, że mogło być to niekomfortowe i niesympatyczne. Tym bardziej, wszyscy teraz z utęsknieniem wracamy do normalności, do normalnych posiłków i do ich kosztowania w gronie znajomych i przyjaciół, w części gastronomicznej.
Jeśli chodzi o strefę spa, baseny, sauny, masaże i inne zabiegi, możemy już z tego korzystać?
Zgadza się, wraz z powrotem gastronomi zainaugurowaliśmy ponowne otwarcie tych stref w naszym obiekcie. Cała otoczka wspomnianych usług towarzyszących – wszelkie zabiegi, baseny, sauny, tężnie solne, kaldaria – jest już oficjalnie dostępna dla naszych gości. Podobnie jak cała branża, na ten moment czekaliśmy z utęsknieniem.
Czy ta inauguracja i poluzowanie obostrzeń przełożyły się proporcjonalnie na liczbę spływających rezerwacji?
Już teraz widzimy to przełożenie, rezerwacji na ten weekend jest znacznie więcej niż we wcześniejszych weekendach maja. Zdajemy sobie sprawę z tego, że nie pomaga nam tutaj pogoda, która w Zakopanem niestety nie jest wiosenna. Z kolei najbliższy długi weekend związany ze świętem Bożego Ciała jest dla nas bardzo zadowalający, w zasadzie od tygodnia nie przyjmujemy już żadnych rezerwacji, ponieważ limit 50 proc. został u nas wyczerpany. Myślę, że gdyby nie obowiązywały nas żadne restrykcje to hotel wyprzedałby się w całości.
Jak zatem wyglądają rezerwacje, jeśli chodzi o wakacje?
Na tym polu zdecydowanie mogę potwierdzić zdanie specjalistów, którzy mówią o tym, że okienko rezerwacyjne uległo znacznemu skróceniu. Niemniej jednak zauważamy już delikatny ruch rezerwacyjny, jeśli chodzi o koniec czerwca i początek wakacji. Nie jest to taki boom jaki notowaliśmy rok czy dwa lata temu. Myślę, że goście czekają na to co się wydarzy czy pojawią się nowe ograniczenia, czy ich nie będzie. Część z tych osób na pewno zdecyduje się na dalsze podróże, poza granice Polski. Oczywiście nie możemy narzekać na taki obrót spraw, zapytania pojawiają się i pomału spływają do nas konkretne rezerwacje.
Czy potencjalni goście wybiegają dalej w przyszłość, mam tu na myśli Boże Narodzenie i Sylwestra?
Hotel Mercure Kasprowy Zakopane tradycyjnie Boże Narodzenie ma już dostępne w bardzo ograniczonej ilości. Na ten moment, co niektórym może wydawać się śmieszne, znaczna część pokoi jest już dawno zarezerwowana. Generalnie po odwołaniu Bożego Narodzenia i Sylwestra w zeszłym roku – było dla nas wszystkich: pracowników hotelu i gości, którzy nie wyobrażają sobie zimowych świat poza Zakopanem i Kasprowym ogromnym ciosem – ówczesne rezerwacje zostały przesunięte na 2021 rok. Nie mamy jeszcze przygotowanej najnowszej oferty sylwestrowo-bożonarodzeniowej, ale jak tylko się pojawi będziemy te rezerwacje potwierdzać.