CLIFTON, NJ. Uroczystość Bożego Ciała w kalendarzu liturgicznym amerykańskiego kościoła katolickiego, podobnie jak wiele innych świąt, obchodzona jest w niedzielę. Przy polskich lub polsko-amerykańskich parafiach odbywają się w tym dniu tradycyjne procesje do czterech ołtarzy.
W niedzielne popołudnie, 10 czerwca, przy kościele św. Jana Kantego w Clifton, w niesamowitym upale, przeszła uroczysta procesja, w której, jak co roku, uczestniczyli parafianie z rodzin podhalańskich, orawskich i spiskich. Na nabożeństwo w strojach regionalnych, przyszły między innymi, mamy i babcie z córkami i wnuczkami z rodzin: Dewera, Leja, Karcz, Komperda, Szaflarski, Zubek i innych. Kapłanom niosącym monstrancję towarzyszyli – po góralsku: Jan Podczerwiński i Józef Leja oraz żółnierze – członkowie Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej w Ameryce i
ministranci. Dziewczynki w strojach krakowskich i góralskich sypały kwiaty. Wśród sypiących były skrzaty i zuchy. Tuż za nimi maszerowali harcerze oraz dzieci pierwszokomunijne. W dekoracji tegorocznych ołtarzy dominował kolor biały i czerwony. Przepiękny ołtarz pod hasłem: „Bóg jest miłością” przygotował Trzeci Zakon św. Franciszka. Podobnie jak rok temu, ostatni ołtarz przygotowali
harcerze.
W tym roku młodzi postawili trzy brzozowe krzyże, a na ołtarzu położyli przepiękny różaniec pleciony
ze sznura. Należy dodać, że po procesji w kościele, drużyna harcerzy z Clifton uroczyście zakończyła swój kolejny rok przy
ognisku.