NOWY TARG. W kościele św. Katarzyny w Nowym Targu została odprawiona Msza św. w intencji ofiar rzezi wołyńskiej. Wierni zgromadzeni w świątyni modlili się także za Ojczyznę. Po nabożeństwie Klub Gazety Polskiej tradycyjnie zapalił znicze pod Krzyżem Katyńskim.













Nowotarski Klub Gazety Polskiej postanowił upamiętnić pomordowanych Polaków przez 70 laty na Wołyniu. Mszę świętą koncelebrowali ks. Prałat Mieczysław Łukaszczyk, ks. Mariusz Wojdan – wikariusz sąsiedniej parafii NSPJ oraz ks. Robert Pochopień. Dla wiernych kazanie było także lekcją historii. Dziś modlimy się szczególne za tych, którzy zostali poddani nieludzkim cierpieniom, torturom i ponieśli śmierć. Chcemy troszkę szerzej popatrzyć, mianowicie modlić się za tych, którzy przelali krew za Polskę. Za tych, dla których wartości Bóg, Honor, Ojczyzna było świętością, ale także drogowskazem codzienności. Za tych, których dotknęła zbrodnicza ręka nienawiści i nacjonalizmu. Rzeczywiście, szczególną inspiracją staje się bliska, bo za zaledwie parę dni: 70. Rocznica Zbrodni Wołyńskiej. 11 lipca 1943 roku rozpoczęła się masowa akcja przeciwko ludności polskiej, przeprowadzona przez Ukraińską Powstańczą Armię – mówił ks. Mariusz.
Podczas kazania przypomniano, że mordercami podczas rzezi wołyńskiej stawali się zwykli chłopi. W masowych akcjach, szybko przeradzających się w rzezie ludności polskiej brały udział nie tylko nacjonaliści UPA, ale także miejscowi chłopi zwani Czernią, poddani silnej propagandzie antypolskiej. – przypomniano podczas kazania. Machina nienawiści została nakręcona m.in. hasłami: Śmierć Lachom! Mordowano w wyjątkowo okrutny sposób wszystkich: mężczyzn, kobiety i dzieci.
W tej historii kościół ma swoje szczególne miejsce. W dużym stopniu, to właśnie wnętrza świątyni zostały splamione polską krwią. W przypadku ataku na większe skupiska często wykorzystywano element zaskoczenia, atakując o świcie lub podczas prac gospodarskich, a także podczas Mszy świętych, gdzie wierni byli zgromadzeni w jednym miejscu. – mówił ks. Mariusz. W wyniki odmienności narodowej śmierć poniosło także wielu kapłanów, których wieszano w świątyniach.
Ksiądz Robert na zakończenie Mszy świętej, podzielił się dwiema refleksjami. Pierwsza dotyczyła właśnie napędzania spirali nienawiści. Historia sprzed 70 lat pokazuje, jak człowiek może nakłonić drugiego człowieka, do tak okrutnych czynów. Na litość Boską! Na litość Boską! – powtarzał ksiądz Robert, a wierni kiwali akceptująco głowami. Druga myśl kapłana odniosła się do patriotyzmu. Patriotyzm to miłość do Ojczyzny, niech pseudo-patriotyzm nigdy nie stanie się trampoliną do władzy dla kogokolwiek – dodał na zakończenie.
Po nabożeństwie, zgromadzono się pod Krzyżem Katyńskim, gdzie odśpiewano Hymn Państwowy, zapalono znicze oraz złożono kwiaty. Na spotkaniu obecny był poseł Piotr Naimski, który również złożył wiązankę pod krzyżem.
Zgromadzeni wysłuchali niesamowicie wyczerpujących prac pisemnych uczniów I Liceum Ogólnokształcącego im. Seweryna Goszczyńskiego w Nowym Targu. Zostały one wyróżnione w konkursie „Kresy – polskie ziemie wschodnie w XX wieku. Dramatyczne losy Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej w latach 1943–1944″. Konkurs zorganizował IPN w Krakowie, Kuratorium w Krakowie oraz Uniwersytet im. Jana Pawła II w Krakowie.
Praca autorstwa Gabriela Jędrola „Nie o zemstę, a o pamięć wołają ofiary” oraz Marka Srala „Istniejemy, póki ktoś nas pamięta” stworzył”, szeroko naświetliły wydarzenie nazywano rzezią wołyńską. Młodzi mężczyźni bez ogródek opisali męki, przez które przeszli nasi rodacy. W sposób szczegółowy przedstawili rodzaje tortur i sposoby na zadanie niewyobrażalnego bólu, przy którym śmierć oznacza ukojenie. Przecinanie tułowia na pół specjalną piłą drewnianą, obcinanie piersi i genitaliów, to tylko niektóre z ponad trzystu metod zabijania stosowanych przez UPA. Nawet Niemcy, którzy również stosowali przemoc – nie mogli wręcz patrzeć na to, w jaki sposób ukraińscy chłopi i nacjonaliści dokonują czystek etnicznych na Polakach. Uczniowie wspomnieli także o organizowanych w owym czasie konkursach na najbardziej wyszukane sposoby męczeńskiej śmierci, za które „zwycięscy autorzy” byli nagradzani np. papierosami albo wódką. Słuchacze zgromadzeni przed Krzyżem Katyńskim mogli sobie tylko wyobrazić, w jak w bestialski sposób rozrywano niemowlęta, śmiejąc się przy tym i żartując. Przytoczono hasła, które nawoływały do egzekucji na Polakach: Należy wyrwać każdego Polaka z korzeniami!
Uczniom I Liceum Ogólnokształcącego im. Seweryna Goszczyńskiego podziękowano i wręczono pamiątkowe książki. Zgromadzonych członków nowotarskiego Klubu Gazety Polskiej i zaproszonych gości ucieszył fakt, że niektórzy młodzi ludzie znają historię i dążą do tego, aby jej przemilczane fragmenty – ujrzały światło dzienne i stały się wiedzą powszechną.