Piłka nożna MLT. Trampkarze Wisły obronili pozycję lidera

PIŁKA NOŻNA. Podopieczni trenera Pawła Batkiewicza po pierwszej kolejce liderujący w grupie 1 Małopolskiej Ligi Trampkarzy podejmowali na własnym boisku Unię Oświęcim.

Już w 6 minucie gospodarze objęli prowadzenie świetnie w trójkącie piłkę rozegrali Barnowski, Krużel, Latawiec, który zagrał wzdłuż bramki do Sztokfisza, a ten trafił z najbliższej odległości. Niecałe dwie minuty później Barnowski z ostrego kąta trafił w bramkarza. Wiślacy w pierwszej połowie kontrolowali przebieg spotkania, wynik mógł podwyższyć Barnowski, który jednak przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Unii. Kopię bramkowej sytuacji miał Sztokfisz, który po zagraniu Latawca nie zdecydował się na strzał tylko próbował opanować piłkę co pozwoliło wrócić obrońcy Unii. Do przerwy na tablicy wyników 1-0.

Po zmianie stron Wiślacy podwyższyli prowadzenie po sprytnie rozegranym rzucie rożnym bramkę zdobył Mastela. Po strzelonej bramce gospodarze się rozluźnili i do głosu zaczęli dochodzić zawodnicy Unii, którzy jednak mieli problem z wypracowaniem klarownej sytuacji do zdobycia bramki, w czym wyręczyli ich gospodarze. W zupełnie niegroźnej sytuacji bramkarz Wisły wypuścił piłkę z rąk po czym faulował napastnika niebieskich, który skorzystał z prezentu. Rzut karny Unia zamieniła na bramkę kontaktową. Strata gola pobudziła Wiślaków o włos od kolejnej bramki był Barnowki oraz Mastela, przy strzale którego piękną paradą popisał się bramkarz Unii. W końcu Barnowski podwyższył prowadzenie wykorzystując podanie Zatłoki. W ostatniej akcji pięknego gola strzelił Macioł, ale sędzia dopatrzył się spalonego. Wiślacy odnieśli kolejne zwycięstwo i pozostali na pierwszym miejscu w grupie.

– Wygraliśmy z solidnie grającym zespołem, w przerwie powiedzieliśmy sobie, że musimy strzelić kolejną bramkę, żeby mieć bezpieczną przewagę, niestety bo zdobytej drugiej bramce nastąpiło rozluźnienie, dlatego trzeba wyciągnąć wnioski na przyszłość, żeby nie tracić kontroli i utrzymywać koncentrację do końca spotkania. Cieszę się, że dwie pierwsze bramki to zagrania wypracowane na treningu, co świadczy o tym, że zawodnicy szybko się uczą i potrafią przenieść to na warunki meczowe – ocenił  trener AP Wisła  Paweł Batkiewicz

A.P. Wisła Czarny Dunajec – Unia Oświęcim 3-1 (1-0)
Bramki dla Wisły: Sztokfisz ( Latawiec), Mastela ( Latawiec), Barnowski ( Zatłoka)

AP Wisła: Bednarz, Haberny, Zatłoka, Chowaniec. Sobczak, Gackowiec, Mastela, Szkodoń, Krużel, Latawiec, Sztokfisz, Barnowski, Macioł, Baran, Stachnik, Stopka, Haręza, Litera

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *