Właściciele schroniska dla zwierząt – nie zainteresowani przeniesieniem

Właściciele schroniska nie widzą powodów, by przenosić go w rejon sortowni odpadów Fot. Anna SzopińskaNOWY TARG. Znaczna część z kilkudziesięciu uwag zgłoszonych do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Kokoszków 25 dotyczy likwidacji schroniska dla bezdomnych zwierząt. Dalsze losy projektu planu zależą więc od sposobu rozpatrzenia tych uwag. Istnieniu schroniska na Kokoszkowie przeciwni są najbliżsi sąsiedzi obiektu i właściciele okolicznych gruntów. Skutkiem ich wielokrotnych i nasilonych ostatnio interwencji miasto zaproponowało właścicielom schroniska przeniesienie działalności.

 

Propozycja połączona była z ofertą udostępnienia na ten cel terenu w pobliżu sortowni odpadów komunalnych prowadzonej przez spółkę IB, przy ul. Jana Pawła II.

Właścicielka schroniska, pani Celina Pawluśkiewicz, uznała ofertę za dowód starań i dobrej woli miasta, jednak doszła do wniosku, że przenoszenie działalności i budowanie od nowa nie byłyby racjonalne w sytuacji, gdy duże nakłady poniosła na przystosowanie obiektu do wymogów i w tej chwili funkcjonuje on zgodnie z prawem, co poświadcza decyzja Państwowej Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej z 4 kwietnia br.

Dwa lata temu ta sama Inspekcja Weterynaryjna wydała dla schroniska decyzję nakazującą zachowanie 150-metrowej odległości boksów dla psów od najbliższych siedzib ludzkich. Skutkiem tego właściciele schroniska wystąpili do miasta o tzw. WZT-kę, czyli wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Na swojej posesji właściciele schroniska mają wystarczająco dużo miejsca, by przemieścić boksy. Zaplanowali więc inwestycję polegającą na wzniesieniu budynku gospodarczego i zespołu boksów w większym oddaleniu od sąsiadów, przy wschodniej granicy swojej nieruchomości. Wydaną przez miasto WZT-kę sąsiedzi zaskarżyli do samorządowego Kolegium Odwoławczego, które cofnęło decyzję do ponownego rozpatrzenia.

Po ponownym przeprowadzeniu postępowania i uzyskaniu wymaganych uzgodnień, powstał nowy projekt decyzji, z którym właśnie zapoznają się strony.

Funkcjonowaniu schroniska na Kokoszkowie przeciwni są także właściciele leżących w jego pobliżu gruntów na terenie Waksmunda.

– Nie są oni jednak stroną w postępowaniu – zaznacza wiceburmistrz Eugeniusz Zajączkowski, dodając, że 20 lat temu miasto było aktywnym uczestnikiem lokalizacji schroniska, a likwidując obiekt, pozbawiłoby się ważnego instrumentu skutecznej ochrony zwierząt, czyli możliwości wykonania ustawowego obowiązku. 

 

Wydawanie WZT-ki biegnie niezależnie od procedury związanej z przygotowaniem, wyłożeniem i rozpatrywaniem uwag do projektu planu przestrzennego KOKOSZKÓW 25. Uwagi rozpatruje burmistrz, a od Rady zależy przyjęcie lub odrzucenie całego projektu oraz interpretacja jego zapisów (m.in. w kwestii, czy „działalność usługowa” dopuszcza istnienie schroniska dla zwierząt, czy też nie). Komisja komunalna, do której również zwracali się interweniujący sąsiedzi schroniska i właściciele okolicznych gruntów, prosiła o aktualne dane na temat schroniska, by skonfrontować je z treścią skarg. Otrzyma te informacje w postaci wyników dokładnej kontroli przeprowadzonej w schronisku przez pracowników referatu ochrony środowiska w Urzędzie Miasta i Straż Miejską.

Natomiast Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska, w którego gestii leży pobór próbek gleby i badanie emisji hałasu, mimo kierowanych do niego próśb interweniujących sąsiadów schroniska, dwukrotnie odmówił podjęcia działań stosownych do swoich kompetencji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *