ZAKOPANE. Niedźwiedź opuścił Tatry i odwiedził ul w jednym z zakopiańskich gospodarstw. Władze Tatrzańskiego Parku Narodowego apelują do mieszkańców Zakopanego, by zabezpieczyli teren wokół swoich domów.
Już tradycyjnie każdej jesieni tatrzańskie niedźwiedzie w poszukiwaniu jedzenia opuszczają Tatry i smakołyków szukają w mieście. Tym razem jeden z nich odwiedził pasiekę przy jednym z peryferyjnych domostw. Miś rozbił jeden z uli i zabrał ze sobą kilka ramek z miodem.
– Każdej jesieni, kiedy zbliża się okres, kiedy niedźwiedzie zapadają w sen zimowy, szukają więc pożywienia i mogą pojawić się w Zakopanem by na przykład złakomić się na jabłka – mówi Paweł Skawiński, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Jednocześnie apeluje, by zadbać o gospodarstwa znajdujące się w pobliżu parku narodowego.
– Wszystkie powinny być zabezpieczone – mówi Skawiński. – Na przykład za pomocą pastucha elektrycznego.