ROKICINY PODHALAŃSKIE. Połowa mieszkańców wsi ma fatalny dojazd do domu. Droga jest na tyle wąska i niebezpieczna, że dzieci nie mogą same chodzić do szkoły, karetki, czy auto strażackie ledwie się na niej mieszczą, a pielęgniarki odmawiają dojazdu własnym autem do pacjentów…Po latach oczekiwań miała ruszyć wiosną gruntowna budowa dojazdu. Niestety dwóch mieszkańców się nie zgadza. Pozostali są zdeterminowani, odcięci od świata, zbierają podpisy i protestują.










