NOWY TARG. Do trzech kradzieży doszło we wtorek. W każdym przypadku poszkodowanymi były kobiety.
Do pierwszej doszło już o godzinie 5,15 przy ulicy Kolejowej. – Mieszkaniec Sokółki powiadomił policje, że nieznany sprawca w pociągu relacji Warszawa – Zakopane w miejscowości Nowy Targ przywłaszczył sobie pozostawioną przez niego w wagonie saszetkę z zawartością: dowodem osobistym jego i towarzyszącej mu kobiety oraz ich telefony komórkowe: Sony Ericsson K550i i Nokia 300. – wyjaśnia asp. szt. Jacek Bobak, p.o. rzecznik KPP w Nowym Targu.
Do kolejnej doszło już 15 minut po 7 rano przy ulicy Szaflarskiej. To wówczas nieznany sprawca ukradł 58-letniej mieszkance Nowego Targu torebkę wraz z zawartością: dwoma telefonami, gotówką w kwocie 200 zł, kluczami do mieszkania i do firmy, kartami bankomatowymi PKO SA, dowodem osobistym i prawem jazdy. W sumie nowotarżanka, która zostawiła torebkę przy wejściu do klatki schodowej, poniosła straty w wysokości 2100 zł.
Z kolei ok. godziny 13 w Nowym Targu w centrum Handlowym przy ul. Ludźmierskiej nieznany sprawca z kieszeni mieszkanki Nowego Targu ukradł portfel wraz z: dowodem osobistym, prawem jazdy, kartami bankomatowymi PKO S.A, legitymacją studencką i gotówką – 230 zł. Łączna suma strat opiewała na 270 zł.