Przez szacunek dla zmarłych

1SZAFLARY. Nowoczesny dom pogrzebowy, jakich niewiele w okolicy, jest już zbudowany na terenie szaflarzańskiej parafii, przy miejscowym kościele. 29 lipca odbędzie się jego uroczyste poświęcenie. Dokona tego ksiądz biskup Jan Szkodoń, bp. pomocniczy.

Dom pogrzebowy powstał wysiłkiem całej wspólnoty parafialnej oraz księdza proboszcza Andrzeja Kamińskiego, od 1 lipca dziekana Dekanatu Białodunajeckiego. – Budowa domu pogrzebowego ruszyła w Świętego Józefa 19 marca, teraz jest już gotowy – mówi ks. proboszcz Andrzej Kamiński. Dodaje, że wkrótce uroczyście poświęci go ks. bp. Jan Szkodoń.
Dom pogrzebowy ma miejsce na modlitwę za zmarłych, a także w obecnych czasach niezbędną już ze względów 2sanitarnych chłodnię. Jak podkreśla ksiądz proboszcz chodzi tu przede wszystkim o szacunek dla zmarłych. – Prawdę o 3zmartwychwstaniu Chrystusa przypomina napis umieszczony nad wejściem do domu pogrzebowego wybudowanego przy naszej parafii. Jako uczniowie Zmartwychwstałego Pana pielgrzymujemy drogą wiary do naszego zmartwychwstania. Ale, aby po dobrym życiu tę nagrodę otrzymać, musimy przekroczyć próg śmierci. Wierząc w ciała zmartwychwstanie, otaczamy należnym szacunkiem tych, których Pan powołuje do siebie – wyjaśnia w gazecie parafialnej ksiądz proboszcz Andrzej Kamiński. – Aby ten szacunek był jeszcze większy niż dotychczas, w godnym miejscu, już u siebie, razem z najbliższymi dla zmarłego, będziemy się gromadzić i modlitewnie czuwać w dni od śmierci aż do pogrzebu. I tak w dniu pożegnania, po uroczystej Eucharystii w parafialnej świątyni, odprowadzimy zmarłego na szaflarską nekropolię. Przekazując to miejsce dla żywych i odchodzących z tego świata, pragniemy, aby bardzo piękne podziękowanie przyjęli Ci wszyscy, którzy swoją pracą, modlitwą i ofiarą przyczynili się do powstania tego domu. Niech najpiękniejszą wdzięcznością dla wszystkich 4zaangażowanych będzie wstawiennictwo zmarłych przed Bożym Obliczem.
Z domu pogrzebowego, co istotne mogą korzystać także parafianie z sąsiednich parafii i wiosek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *