ZAKOPANE. Turystom nie wystarczają już górskie widoki i spacer po Krupówkach. Coraz mniej z nich widzi sens w przyjeździe do Stolicy Tatr. Co zrobić, aby w góry zechcieli przyjechać, a potem wracać? Pojawił się pomysł na organizację I Zlotu Świętego Krzysztofa.
– Zakopane musi promować imprezy, robić aktywną politykę promocyjną, wtedy przyjadą do nas dodatkowi goście – nie ma wątpliwości Andrzej Bogusławski, prezes zarządu Fundacji „Oko”. Podkreśla, że wynika to bezpośrednio z badań, które przeprowadziła warszawska firma. – Z raportu wynikają ciekawe wnioski. Wiemy już, że w Polsce żyje bardzo dużo miłośników Podhala, bo ok. 4 miliony osób. Przyjadą, tu do nas, jeśli będą mieli pretekst, a nie tylko widoki, które można zobaczyć w Internecie…
To, dlatego narodził się pomysł, może nietypowy, jak na góry, aby zorganizować od 24 – 28 lipca w Zakopanem I Tatrzański Zlot Świętego Krzysztofa. Jest on adresowany do wszystkich posiadających pojazdy Krzysztofów, ich rodzin, znajomych i przyjaciół. Będą oni mieli zapewnione zakwaterowanie w zakopiańskich hotelach i pensjonatach. Organizatorem zjazdu jest Fundacja „Oko” wraz z Tatrzańską Agencją Rozwoju, Promocji i Kultury oraz Tatrzański Klub Motoryzacyjny, Aeroklub Nowy Targ Parafia Św. Krzyża w Zakopanem, a pod patronatem honorowym starosty tatrzańskiego Andrzeja Gąsienicy – Makowskiego, starosty nowotarskiego Krzysztofa Fabera oraz burmistrza Nowego Targu Marka Fryźlewicza i senatora Ziemi Podhalańskiej – Stanisława Hodorowicza.
– Uczestnikom zlotu pierwszego dnia zaproponujemy po dwie do wyboru wycieczki fakultatywne, szlakiem sanktuariów podhalańskich , do doliny Kościeliskiej, Orawskiego Parku Etnograficznego w Zubrzycy Górne, czy szlakiem Muzeum Tatrzańskiego, które ma przecież wiele filii. Na wieczór zaplanowane są w Dworcu Tatrzańskim imieniny, posiad komediowy Tomasza Biskupa i szaleństwa dyskotekowe – wyliczał Andrzej Bogusławski. Wyjaśniał, że kolejnego dnia w piątek będą ponownie wycieczki fakultatywne, po dwie do wyboru, a wieczorem posiady ze smakiem, czyli degustacja potraw regionalnych. – Oscypki w Polsce, jak wynika z raportu ,wszyscy kojarzą, jednak już gorzej jest w przypadku, bundzu, moskala, a nawet bryndzy, bo nie każdy wie, co to jest lub ma wręcz negatywne doświadczenia…
Sobota rozpocznie się o godzinie 13 mszą świętą polową na lotnisku w Nowym Targu, czyli w Stolicy Podhala. Będą podczas niej poświęcone pojazdy. Niestety wjazd ich na lotnisko będzie dwie godziny wcześniej. Warto też przypomnieć, że teren jest wyjątkowy. To na tym lotnisku w 1979 roku mszę świętą odprawił dla całego Podhala Jan Paweł II.
Tuż po mszy świętej ruszy I Tatrzański Piknik Motoryzacyjny z pokazami ratownictwa drogowego, straży pożarnej, konkursami oraz grami i zabawami dla najmłodszych. Nie zabraknie i pokazu zabytkowych samochodów oraz pełnej gastronomii. Wstęp na teren lotniska będzie wolny.
Koszt czterodniowego zlotu skalkulowano na 790 zł, jednak, jeśli ktoś jest z Podhala i może spać we własnym domu, to pokryje jedynie koszty danej wycieczki, czy atrakcji, z której będzie chciał skorzystać.
– Zainteresowanie zlotem jest duże, jednak o liczbach będziemy mówić dopiero wówczas, jak będą popłacone przyjazdy. Chcemy jednak, aby Zakopane stało się w przyszłości miejscem, takich spontanicznych zjazdów imieninowych.
Nie jest to niemożliwe, przecież tak co roku swe imieniny świętują w Polsce Krystyny.