POWIAT NOWOTARSKI. Tymczasowy 3-miesięczny areszt zastosował sąd na wniosek prokuratora wobec 24-latka ze Skawy, który śmiertelnie potrącił w poniedziałek w Skawie 40-letnią kobietę. Mężczyzna usłyszał też dziś zarzuty prokuratorskie: spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, ucieczkę z miejsca wypadku i jazdę w stanie nietrzeźwym.
– Wczoraj trwały czynności związane z ustalaniem świadków zdarzenia oraz jakie były jego okoliczności. W tym czasie mężczyzna był zatrzymany na 48 godzin – wyjaśnia Prokurator Rejonowy Józef Palenik.
Dziś z rana sprawca wypadku został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu. Usłyszał trzy zarzuty. – Spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym, ucieczki z miejsca zdarzenia oraz prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości – wyjaśnia prokurator Wincenty Bryja, z Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu. Prokurator dodaje, że podejrzany przyznał się do winy, spowodowania wypadku, jednak odmówił składania wyjaśnień, co do przyczyny zdarzenia.
W poniedziałek 3 lutego o godzinie 17.30 w Skawie 24-latek na prostym odcinku drogi potrącił 40-letnią kobietę, idącą poboczem z dwiema córkami 6-letnią i 13-letnią. Wiele szczęścia miały dziewczynki, które – jak mówili świadkowie – odepchnęła na bok matka.
Kierowca jechał bmw szybko. Nie zatrzymał się po uderzeniu kobiety. Uciekł z miejsca zdarzenia. Nie udzielił kobiecie pomocy. Zgubił jednak tablicę rejestracyjną na miejscu zdarzenia. Dzięki niej zostały szybko ustalone jego dane personalne. Do miejsca zamieszkania udali się policjanci. Mężczyzna był w stanie nietrzeźwym. Odmówił jednak badania na zawartość alkoholu. Tym samym została mu pobrana krew do badania na zawartość alkoholu we krwi, a on sam został zatrzymany na 48 godzin.