JABŁONKA. Już po raz dwunasty w stolicy Polskiej Orawy zagoszczą wolontariusze Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego. Wraz z nimi poczujemy znowu wyjątkowy, ekscytujący klimat Czarnego Lądu podczas niezwykłej charytatywnej cyklicznej już imprezy – Orawa Dzieciom Afryki. Patronuje jej Podhale Region.
Jak co roku impreza ta zostanie połączona z Orawskim Dniem Dziecka. Hasło tegorocznej imprezy brzmi: „Przyjdź, zobacz i poczuj jak pachnie Afryka w polskich górach!” Rozpocznie się ona na stadionie sportowym 2 czerwca o godzinie 14 i potrwa do godziny 19.30.
– W roku zbieramy na: wyposażenie i pomoc w działaniach Centrum Młodzieżowego Don Bosco w Kabwe, w Zambii (AFRYKA), gdzie pracuje salezjanin, ks. Mariusz Skowron oraz na wsparcie budowy szkoły podstawowej i kaplicy w jednym w Lokhikul, w
Bangladeszu (AZJA), gdzie pracuje salezjanin ks. Paweł Kociołek – wyjaśnia Jadwiga Karlak, koordynator Projektu, Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego Młodzi Światu i tak naprawdę inicjatorka zagoszczenia imprezy przed 12 laty na Orawie.

Przez lata to tu w Jabłonce zebrano dzięki hojności Orawian oraz wszystkich darczyńców, którzy włączali się w akcję „Orawa Dzieciom Afryki” fundusze na szlachetne cele pomocy Afryce i innym krajom misyjnym. Datki z pierwszego koncertu charytatywnego w 2002 roku przeznaczono na pomoc dla dzieci ulicy w Nairobi, z drugiego, rok potem, na budowę kościoła w Malawi, z trzeciego i czwartego na budowę przychodni w Tanzanii. Potem kolejne przekazywano fundusze m. in. na renowację i rozbudowę salezjańskiej szkoły w Chingoli, w Zambii, na budowę studni w Nigerii, przy internacie dla chłopców, na budowę centrum kształcenia w stolicy M
alawi – Lilongwe. Orawiakom przez lata udało się już wspomóc też budowę szkoły w Malawi, domu dla dzieci ulicy w Ghanie i Kenii, budowę domu dla dziewcząt ulicy w Ghanie, a także Centrum Edukacyjnego w Sierra Leone, Domu dla chłopców w potrzebie w Ghanie oraz budowę Salezjańskiego nowicjatu w stolicy Zambii – Lusace.
A jak zbierają fundusze Orawianie? Dają je po mszach świętych do puszek pod kościołami, z wielką chęcią licytują, podbijając stawki przedmioty z Czarnego Lądu, za punkt honoru dając sobie, aby te afrykańskie dzieła poszły za jak największe pieniądze… A pomaga im w tym, rok rocznie, Franciszek Pindziak, prowadząc licytację.
Przez lata na scenie tej wyjątkowej imprezy przewinęło się wiele zespołów Afryki oraz wielu wyjątkowych gości. Wystąpił m. in. Ricky Lion, rodowity Kongijczyk z koncertem zespołu „Show Mekekele”, zespół z Zambi „The Sakala Brathers”, czy zespół „Sasa – ni – Africa” (Teraz Afryka) z Kenii, Ghany i Konga. Oczywiście zaprezentował się i zespół „De Press” Andrzeja Dziubka, Magda Anioł, czy gościem specjalnym była aktorka Dorota Segda, która rozdawała nagrody laureatom konkursów szkolnych pt. „Ja i mój afrykański Przyjaciel”.
Warto dodać, że od trzech lat szybują już też baloniki dla Afryki. Dwa lata temu dzieci zgromadzone na Orawie i dzieci z afrykańskiej placówki misyjnej w Chingoli, w tym samym czasie, wypuściły baloniki, tworząc symboliczny most powietrzny z Afryką. Tak będzie i w tym roku.
Po raz pierwszy wolontariusze na Orawę zawitali w 2002 roku za sprawą wówczas studentki i wolontariuszki rodem z Jabłonki – Jadwigi Karlak. Orawianka po swym trzymiesięcznym pobycie w Malawi, gdzie uczyła dzieci języka angielskiego, zapragnęła przybliżyć na swej rodzinnej Orawie problemy Afryki. Zorganizowała wówczas wyjątkowy koncert. Wystąpił zespół z Zambi „The Sakala Brathers”, dwa lata temu pojawił się inny, tym razem założony przez studentów z Kongo, Zambii, Ugandy i Malawi. Gdy Jadzia wyjechała podszkolić język angielski do USA, organizacją koncertów zajęła się z wielką pasją jej siostra Grażyna. Gdy powróciła Jadzia, znowu przejęła w swe ręce zadanie. – Cała rodzina Karlaków jest bardzo zaangażowana w dzieło misyjne – podkreślał w jednym z mych wywiadów prezes SWM ks. Adam Parszywka. Jadwiga za swe działania została nawet odznaczona nagrodą Amicus Hominum, o czym warto przypominać.
Salezjański wolontariat misyjny, choć liczy niewiele lat działa prężnie i to nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Z wielkim poświęceniem organizuje kolejne projekty, buduje szkoły, ośrodki zdrowia i kościoły. – Wszystko zaczęło się w 1997 roku – wyjaśniała mi Jadwiga Karlak. – Wówczas to grupa młodzieży salezjańskiej wybrała się na pielgrzymkę do Częstochowy z dwoma misjonarzami. Opowiadali oni o swej pracy, o Czarnym Lądzie, o miasteczkach Ashaiman i Tema, gdzie założyli swe centra. To w nich młodzi Afrykańczycy zdobywali zawody: stolarza, mechanika, szwaczki. To właśnie ci szaleńcy postanowili założyć koło misyjne. W dwa lata później powstał Salezjański Wolontariat Misyjny. Działają z nim ludzie młodzi chcący nieść pomoc swym kolegom w Afryce.
Pierwsza grupa młodych Polaków udała się na afrykańską misję do Kenii w 2000 roku, był to wyjazd eksperymentalny. Potem pojawiali się na Czarnym Lądzie już systematycznie. Pracując w szkołach, budując kolejne ośrodki misyjne. – Tam potrzeby są ogromne. Gdy ja wyjechałam do Malawi uczyłam angielskiego, moi koledzy matematyki – mówi Jadwiga Karlak. – Ale mamy też projekty medyczne. Wyjeżdżają na nie studenci medycyny, przyszłe pielęgniarki, by pracować w afrykańskich szpitalach. Jedna z naszych koleżanek, pracowała w hospicjum u sióstr Matki Teresy z Kalkuty. Inna uczyła Afrykańczyków w Kenii informatyki.
Jadwiga zawsze podkreśla, że tak naprawdę, najważniejsze jest jednak, nauczenie Afrykańczyków, kreatywności. Dlatego wolontariusze z SWM Młodzi Światu są z nimi ciągle. Organizują im zabawy i czas wolny. Jak się bowiem okazuje największym błędem popełnianym przez Europejczyków wyjeżdżających na Czarny Ląd z misjami jest to, że są oni z Afrykańczykami co najwyżej po kilka godzin, a potem zamykają się w własnych obozach, w innym świecie – świecie białych…
– Najważniejsze jest, aby dać im dobry przykład. My jeździmy tam i uczymy, ale najważniejsze jest to, aby tam wykształcić i pozostawić wykwalifikowaną kadrę. Wtedy dadzą sobie oni sami radę – podkreśla Jadzia.
Zdjęcia Beata Szkaradzińska – Migawki sprzed lat…
ORAWA DZIECIOM AFRYKI I ORAWSKI DZIEŃ DZIECKA 2013
Strona internetowa:
PROGRAM
14:00 Przywitanie gości
14:10 Występ zespołu Małe Podhale
14:30 Rozdanie nagród laureatom konkursów szkolnych
15:00 Aukcja eksponatów afrykańskich cz. I
15:15 Ricky Lion & Dotyk Afryki
16:15 Baloniki do Afryki
16:30 Aukcja eksponatów afrykańskich cz. II
16:45 Bajka dla dzieci „Dwie Dorotki” w wykonaniu aktorów teatru Art-Re z Krakowa
17:45 Rozdanie nagród laureatom konkursu „Flaga przyjaźni polsko – afrykańskiej”
18:00 Występ zespołu Małolipnicanie
18:15 Aukcja eksponatów afrykańskich cz. III
18:30 Koncert finałowy zespołu New Day
19:30 Zakończenie
DODATKOWE ATRAKCJE
Dla dzieci:
– nadmuchiwane zjeżdżalnie
– karuzele
– przejażdżka na koniku
– malowanie twarzy
– zabawy edukacyjne
– wystawa i sklepik biżuterii
– loteria fantowa
Wystawa misyjna:
– zdjęcia i eksponaty afrykańskie
Kulinaria:
– tradycyjne potrawy orawskie i afrykańskie
ORGANIZATORZY:
Salezjański Wolontariat Misyjny MŁODZI ŚWIATU
Wójt Gminy, Orawskie Centrum Kultury i Orawska Biblioteka Publiczna w Jabłonce
Wójt Gminy i Gminne Centrum Kultury Sportu i Turystyki w Lipnicy Wielkiej.
Spot ORAWA 2013 from Art.43 TV on Vimeo.