KOŚCIELISKO. Stadion biatlonowy dziś był pełen gwaru. To stąd wyruszyli na szlak zarówno piesi, jak i rowerzyści biorący udział w otwartym Pieszo-Rowerowym Rajdzie Polsko-Słowackim w Polanach.
– Macie dziś bardzo ważne zadanie – mówił wójt Bohdan Pitoń, zarówno do pieszych, jak i rowerzystów podczas rozpoczęcia zawodów. Podkreślił, że jednak warto zawalczyć z własną słabością i pokonać 10 km szlaku, by potem uczestniczyć w losowaniu nagród, wśród których jest i rower. Przypomniał, że wraz z partnerskim Tvardosinem kościeliska gmina przygotowała już sześć wspólnych projektów, wśród nich jest ścieżka rowerowa.
Z kolei primator partnerskiego Tvardosina – Iwan przypomniał, że na terenie Oravic powstaje ścieżka rowerowa. – Chcemy projekt ukończyć w maju – mówił. Zapewnił też, że Słowacy się cieszą, że mogą być w Kościelisku cały dzień tym bardziej, że piękna pogoda sprzyja rajdowi.
A rajd mierzył aż 10 k. Uczestnicy pokonali nie łatwą trasę z ośrodku biathlonowego w Kirach do ulicy Królewskiej i dalej Rysulówki, Nędzy Kubińca, Salamandry, Butorów, Prędówka i znowu Królewskiej i ośrodka biathlonowego. Część uczestników szła pieszo, część z kijami do nornic walking, a część na rowerach. Na polanie Butorów dla wszystkich czekały ciepłe napoje i pyszne ciastka, a na stadionie biatlonowym na zakończenie rajdu były wyśmienite kiełbaski z grilla. Uczestnicy otrzymali też dyplomy i puchary.
Dzisiejszy projekt był współfinansowany przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz z budżetu państwa za pośrednictwem Euroregionu „Tatry” w ramach Programu Współpracy Transgranicznej Rzeczpospolita Polska – Republika Słowacka 2007 – 2013.
Zdjęcia Beata Szkaradzińska