POWIAT TATRZAŃSKI. Już tylko dni dzielą nas od rozpoczęcia największej letniej imprezy plenerowej. W ten weekend po raz XI zapłoną Tatrzańskie Wici.
To 21 imprez regionalnych, nawiązujących głównie do zwyczajów i kultury górali podtatrzańskich. Odbędą się one we wszystkich gminach powiatu tatrzańskiego. Nie zabraknie oczywiście tradycyjnych wyborów cepra i ceperki roku oraz nośwarniyjsyj górolecki.
– W tym roku nie zabraknie też nowych wydarzeń – mówi Helena Buńda z Tatrzańskiej Agencji Rozwoju Promocji i Kultury, organizatora Wici. – Na początek odbędą się Bustryniackie Namowiny, czyli pokażemy zwyczaje związane z wizyta pana młodego w domu wybranki przed ślubem. Po raz pierwszy też w ramach Tatrzańskich Wici odbędą się tradycyjne wykopki w Dzianiszu.
Kiedy rok temu we wrześniu gasły wici, wszyscy się zastanawiali, czy po raz kolejny zapłoną na całym Podtatrzu w ramach Tatrzańskich Wici. Dzięki uporowi i pracy organizatorów, turyści i mieszkańcy powiatu będą mogli nadal bawić się w rytm góralskiej kultury.
– To cieszy, że mimo panującego wszędzie kryzysu, górale chcą się bawić, chcą się spotykać, nie tylko między sobą, ale i z osobami, które nasz region odwiedzą podczas wakacji – nie kryje zadowolenia Andrzej Gąsienica – Makowski, starosta tatrzański.
Co roku w Wiciach uczestniczy bowiem około 100 tysięcy turystów z całego kraju.