Msza Święta za miasto

mszaNOWY TARG. Tradycyjnie 22 czerwca, w rocznicę lokacji Miasta Nowego Targu przez króla Kazimierza Wielkiego odprawiona została msza za pomyślność miasta. Nowotarżanie modlili się kościele p.w. świętej Katarzyny, która od ubiegłego roku jest oficjalnie potwierdzoną przez Stolicę Apostolską patronką miasta.

–Nowy Targ to perła w koronie Rzeczypospolitej. Nieustannie rośnie jej wartość, choć czasami traci swój blask. Traci blask, aby ponownie go odzyskać i przypomnieć innym o swojej wartości. Nowy Targ to nasza mała podhalańska ojczyzna, w której jest miejsce dla każdego, nawet dla kogoś kto ją ranił, zadawał ból i przydarzał cierpień. Czym może być nasze miasto? Czym może być Nowy Targ dla kolejnych pokoleń, które już dorastają i dla tych pokoleń, które po nas nadejdą? Czym może być? Miasto nasze może być ostoją podhalańskiej kultury i tradycji – mówił w swym kazaniu ks. Włodzimierz Szumiec. – Miasto nasze może być szańcem, który będzie bronił i strzegł wartości takich jak Bóg, honor i Ojczyzna. A jest o co zabiegać, gdyż fale moralnego i etycznego brudu, potoki ateizmu niosą kamienie grzechu, które coraz bardziej niszczą naszą tożsamość, naszą polskość i nasze miasto. Są bowiem w naszym mieście takie sprawy, których trzeba się wstydzić, z którymi bezwzględnie trzeba walczyć, których trzeba się wyzbyć. Czy tak trudno sobie wyobrazić, że w najbliższej przyszłości jakiś oświecony obywatel naszego miasta zażąda usunięcia wizerunku świętej Katarzyny z miejskiej pieczęci? W imię wolności i demokracji? A przecież ta rocznica, właśnie ta rocznica, sześćset sześćdziesiąta szósta przypomina wyraźnie o tym, że demony nie śpią. Nie marnują czasu. Mija dwadzieścia pięć lat od czerwcowej trzeciej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski. Z papieskiej wizyty w 1987 r. trzeba dziś przypomnieć słowa, które zostały wypowiedziane na Westerplatte, nad polskim morzem. A dziś na nowo niech zabrzmią tutaj, u stóp polskich gór, na tej nowotarskiej ziemi. Mówił wtedy Papież do młodzieży, ale także do wszystkich, którzy go słuchali tak jak dzisiaj do was, mówił: każdy z nas znajduje w swoim życiu jakieś Westerplatte. Jakiś wymiar zadań, który trzeba podjąć i wypełnić. Jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć, jakiś obowiązek, jakąś powinność, od której nie można się uchylić, nie można zdezerterować. Wreszcie jakiś porządek prawd i wartości, które trzeba utrzymywać i obronić tak w sobie jak i wokół siebie. Słowa, które nie straciły nic ze swej ważności. Nabrały jeszcze większej mocy i sensu. I dzisiaj pochylamy swe czoła i pochylając je przed majestatem i wielkością Serca Jezusowego prosimy o mądrość, o wrażliwość i dobre serce dla wszystkich, którzy tę nowotarską ziemię stanowią. A święta Katarzyna niech wyprasza u Wszechmogącego Boga aby zachował nas i miasto nasze od wszelkiego złego według sprawiedliwości swojej.

Po mszy świętej odbyła się promocja książki poświęconej kościołowi św. Katarzyny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *