NOWY TARG. Najbliższa niedziela to czas sobótkowych szaleństw w parku nad Czarnym Dunajcem. Impreza organizowana dla podtrzymania pradawnej i regionalnej tradycji po raz dziesiąty, przez nowotarski Oddział Związku Podhalan, obchodzi w tym roku swój zacny jubileusz.
Jak przystałona okrągłą rocznicę, program jest bogaty. Uroczyste otwarcie Sobótek Nowotarskich nastąpi o godz. 16, zaraz potem na scenę wkroczą z tańcem i śpiewem „Mali Śwarni”. Przerywnikiem w scenicznych występach będzie konkurs gwarowy, badający znajomość znaczeń słów z góralskiego słownika, przysłów i powiedzeń.
Od godz. 17.10 scena będzie należała do zespół góralskiego „Młode Podhale”, działającego przy Podhalańskiej Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Nowym Targu. Pół godziny później będzie można obejrzeć pokazy cyklotrialu, a o godz. 18 z pokazem mody stylizowanej wystąpi Agata Czerniawska ze Spytkowic.
W swoim góralskim repertuarze o godz. 18.30 zaprezentuje się kolejny regionalny zespół – „Hyrni” z nowego Targu, a dzieci zaczną rywalizację w konkursie zręcznościowym.
Inne brzmienia (gitara elektryczna, perkusja) zafunduje sobótkowej publiczności (o godz. 19.15) zespół muzyczny K&K w składzie Jakub Chudoba i Kacper Pająk.
A o godz. 19.35 doczekają się balujący na Sobótkach jubileuszowej niespodzianki.
Po tych emocjach zacznie swoje koncertowanie zespół „Hajlandery”.
Na rozstrzygnięcie konkursu wianków (przy ich wykonywaniu dozwolone są tylko naturalne materiały) i poszukiwania kwiatu paproci trzeba będzie czekać do zmroku, czyli do godz. 21.
A potem – o godz. 21.30 – to, co w tradycji sobótkowej najważniejsze, czyli przypomnienie zwyczajów: przejście nad Dunajec z pochodniami i fakłami, rozpalenie watry, puszczanie wianków na wodę.
O godz. 22, na ciemnym już niebie, będzie można ujrzeć efekty laserowe. A komu jeszcze sił wystarczy – do północy potem niech się bawi z „Hajlanderami”.
Prócz obyczajowego wątku i scenicznego programu nie braknie też oczywiście góralskiego bufetu.