Zawór pod mostem – zamknięty. Tajemnicza awaria

awartaj1NOWY TARG. Odbiorcy wody z lewego brzegu Czarnego Dunajca, za mostem w ul. Kościuszki, ok. godz. 9 zaczęli sygnalizować suchość w kranach. Dzwoniący na pogotowie wodociągowe nie mogli się dowiedzieć od odbierającego telefony dozorcy, co się stało i kiedy woda znów będzie w sieci.

awartaj2Niektórzy awartaj3jednak awartaj4widzieli awartaj5jednak awartaj6rano awartaj7pracowników awartaj8zamykających awartaj9zawór awartaj10w ciąguawartaj11 ul. Kościuszki.
Pod numerem pogotowia wodociągowego ludzie dowiadywali się, że „dziś wody nie będzie, a jutro – nie wiadomo kiedy…”.

Ok. godz. 10 udało się nam dodzwonić do kierownika sieci w Miejskim Zakładzie Wodociągów i Kanalizacji, Mariana Klocka. Wtedy jeszcze przekazał on optymistyczną wieść: za trzy godziny mieszkańcy powinni już mieć wodę.

Akurat jest sobota, wiele osób kąpie się i sprząta, a tu zbliżyła się godz. 16 i wody nadal nie ma… 

Dyrektor MZWiK, Wojciech Kniotek, nie był uchwytny telefonicznie.

Mieszkańcy zauważyli jednak oznaki wykonywania jakichś prac pod mostem – rusztowania, narzędzia i materiały.
Ale o awarii i o wodzie wciąż nic nie wiadomo.

Około godziny 17 w ruchach już zaczęła powoli pojawiać się woda, niestety długo, jeszcze o rdzawa i mulista. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *